Zdjęcie: Sebastian Stankiewicz / Rzeszów News
Reklama

Rzeszów dołączył do polskich miast, w których odbędą się protesty przeciwko zmianie prawa oświatowego „lex Czarnek”. 

Protest w Rzeszowie zbiega się z wizytą Przemysława Czarnka, ministra edukacji  i nauki, który w poniedziałek przed południem będzie na Uniwersytecie Rzeszowskim. Czarnek weźmie udział w spotkaniu, na którym UR otrzyma 3 mln zł na zakup aparatury do nanospektroskopii. Aparatura ma pozwolić uczelni prowadzenie badań dotyczących obrazowania pojedynczych komórek nowotworowych uzyskiwanych od pacjentów.

Kilka godzin później, o 16:00, odbędzie się symboliczne „przybicie trzech tez” dla edukacji do drzwi Kuratorium Oświaty w Rzeszowie (ul. Grunwaldzka 15, budynek Urzędu Wojewódzkiego). To ma być forma protestu przeciwko „lex Czarnek”. Projekt zmiany prawa oświatowego we wtorek (4 stycznia) będzie czytany na posiedzeniu sejmowej komisji edukacji o godz. 15:00. W tym czasie przed Sejmem odbędą się protesty nauczycieli. 

W kilkunastu miejscach w Polsce odbędą symboliczne wydarzenia „przybicia tez”: 

1. Edukacja i równy do niej dostęp to filary demokracji, a zmiany systemowe nie mogą odbywać się w niedemokratyczny sposób, z lekceważeniem sprzeciwu mniejszości parlamentarnej i strony społecznej.

2. Edukacja wymaga reformy, która zapewni Polsce warunki rozwoju cywilizacyjnego. Taka reforma musi być poprzedzona wielośrodowiskowym namysłem i debatą nad kierunkami zmian i wypracowaniem ich. Wszystkie zainteresowane środowiska społeczne i polityczne muszą stworzyć edukacyjną umowę społeczną.

3. #LexCzarnek nie służy ani dobru ucznia, ani rozwojowi cywilizacyjnemu Polski.

Protest w Rzeszowie organizują Uwaga Tu Obywatele. Nazwa wydarzenia „Wolna szkoła, wolni ludzie, wolna Polska” nawiązuje do protestu przeciwko „lex Czarnek”. Ponad 100 organizacji społecznych, samorządowych i oświatowych skupionych wokół kampanii „Wolna Szkoła” zdecydowanie i bezwarunkowo przeciwstawia się „lex Czarnek”.

„Nie zgadzamy się na zmianę prawa oświatowego, która ma uczynić ze szkoły narzędzie inżynierii społecznej, modelującej młode pokolenie na potrzebę partii rządzącej.
Mówimy NIE upartyjnieniu szkoły, poddaniu jej obsesyjnej kontroli kuratorów i ministra Czarnka, zastraszaniu dyrektorów, nauczycieli, odebraniu wpływu rodzicom i indoktrynowaniu naszych dzieci” – informują organizatorzy rzeszowskiego protestu. 

„Presja ma sens! Wygraliśmy weto, możemy wygrać z Czarnkiem” – dodają.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama
UDOSTĘPNIJ

NAPISZ KOMENTARZ: