Zdjęcie: Piotr Woroniec Jr / Rzeszów News
Reklama

Od listopada na rzeszowskich skrzyżowaniach sygnalizacje świetlne w nocy będą działały według nowych zasad. Kierowcy nie będą niepotrzebnie się zatrzymywać.

– Jeżdżę w nocy po Rzeszowie i widzę co się dzieje. Przykładowo skrzyżowanie ulic Witosa, Staroniwskiej i Handlowej. Po co o godz. 1:00 w nocy ma się świecić zielone światło od strony Handlowej, gdy o tej porze jest bardzo mało kierowców? Dlaczego kierowcy na Witosa, których jest zdecydowanie więcej, mają stać na czerwonym świetle? – pyta Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa.

Ferenc wydał polecenie dyrekcji Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie, że ma być zmieniony system działania sygnalizacji świetlnej w godzinach nocnych.

– Takie rozwiązanie ma być wprowadzone od listopada. Nie chcę, żeby kierowcy niepotrzebnie stali na skrzyżowaniach, gdy wiadomo, że z bocznych ulic nic nie jedzie. Nie widzę powodów, by ten system nie mógł też funkcjonować na największych skrzyżowaniach w mieście, np. al. Piłsudskiego z al. Cieplińskiego – mówi prezydent Ferenc.

Andrzej Świder, dyrektor MZD w Rzeszowie, mówi, że obecnie sygnalizacje świetlne na rzeszowskich skrzyżowaniach działają według zaplanowanego harmonogramu.

– Obowiązuje tzw. zielona fala. Chodzi o to, by kierowcy przejechali jak największą długość na zielonych światłach. W nocy nie ma potrzeby, by ten system obowiązywał. Wprowadzimy takie zmiany, by sygnalizacje nie działały jak automat, tylko reagowały na zmienne natężenie ruchu.

– Zielone światło będzie się najdłużej świeciło na tych skrzyżowaniach, gdzie jest pierwszeństwo ruchu. Na bocznych drogach włączy się wtedy, gdy nadjedzie samochód – wyjaśnia dyrektor Świder.

Nocny system zmiany funkcjonowania sygnalizacji świateł ma działać od godz. 23:00 do 5:00 rano.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

9 KOMENTARZE

  1. Czepiacie się. W dupach się Wam poprzewracało. Jedzcie do Krakowa, Wawy czy choćby do Poznania. Tam zobaczycie prawdziwe korki i problemy z poruszaniem się po mieście. Chyba nie macie co robić tylko się czepacie. Pozostało krowy doić.

  2. Wytłumaczenie bardzo proste Magdoń robił z nas idiotów tłumacząc cały czas jak to klarownie i przejrzyscie działa a tu guzik prawda Tadek przejrzał na oczy wywalił tego pseudo dyrektora , i trzeba było tylko poczekac aż nowy człowiek który wie o co w tym wszystkim chodzi. No i co? i jakies efekty mamy.

    Jescze zrobic tak jak to miało być że jak autobus dojezdza do skrzyżowania to ma sie zapalać zielone swiatło ,bo jak na razie to ni huhu to nie działa

  3. 1. “Dlaczego kierowcy na Witosa, których jest zdecydowanie więcej, mają stać na czerwonym świetle?” – To jest chyba pytanie DO prezydenta.
    2. W którym miejscu krzyżują się Witosa, Staroniwska i Handlowa? Chyba, że nie mówimy o Rzeszowie, ale co Ferenca obchodzą inne miasta?
    3. “Obowiązuje tzw. zielona fala.” jeżdżę co dziennie po Rzeszowie i to co aktualnie obowiązuje nazwałbym raczej czerwoną falą.
    4. “Wprowadzimy takie zmiany, by sygnalizacje nie działały jak automat, tylko reagowały na zmienne natężenie ruchu.” To nie w tym celu wprowadzono inteligentny system transportowy za pińcet baniek? Może niech jaśnie panujący wytłumaczy nam w końcu konkretnie na czym polega ten system i co wchodzi w jego skład i jak działa, bo poza paroma autobusami i poganianiu w opuszczaniu skrzyżowań w 6min do centrum to ja nie bardzo widzę to jego działanie.

  4. Wnioskowaliśmy również o przeprogramowanie sygnalizacji tak gdy w godzinach nocnych miga żółte światło i pieszy wciśnie przycisk to sygnalizacja uaktywni się by umożliwić mu bezpieczne przejście na drugą stronę ale urzędnicy wolą Większą wydajność nad bezpieczeństwem..

  5. Nie rozumiem, system inteligentny który daje pierwszeństwo miedzy innymi spóźnionym autobusom, dzięki to któremu systemowi zniknęły z sygnalizatorow zegary odliczajace czas do zielonego światła. Jak to wtedy tłumaczono dlatego iż system sam dostosowuje się do natężenia ruchu i nie może działać z licznikami. Teraz z artykułu dowiaduje się iż system działa w sposób zaplanowany aby była zielona fala… O co tu chodzi ?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ