Zdjęcie: Bartosz Frydrych / Rzeszów News
Reklama

O roli obywateli w wyborach do Parlamentu Europejskiego będą w piątek (8 lutego) w Rzeszowie dyskutować działacze Obywateli RP i Rebeliantów Podkarpackich. 

– W obliczu groźby, że rządy autorytarne utrwalą się na długie lata, potrzebna jest wyjątkowa mobilizacja przed czekającymi nas w tym roku wyborami. Jeśli my, obywatele, ograniczymy swą aktywność wyborczą do wrzucania kartek, to może nawet uda się jesienią odebrać władzę PiS, ale nie odsuniemy zagrożenia kolejnym autorytarnym przewrotem. Nie uwolnimy się od populizmu – uważają Rebelianty Podkarpackie.

Na piątkowym spotkaniu w hotelu Hubertus (ul. Mickiewicza 5), które rozpocznie się o godz. 18:00, będą również przedstawiciele Komitetu Obrony Demokracji oraz innych ruchów i ugrupowań obywatelskich i politycznych. Gośćmi będą Paweł Kasprzak i Tadeusz Jakrzewski. Obaj należąc do czołowych postaci Obywateli RP. 

Podobne spotkania odbywają się również w innych miastach. Docelowo mają służyć utworzeniu Społecznych Komitetów Wyborców. Ich zadaniem będzie z jednej strony zapewnienie transparentnych i demokratycznych procedur wyłaniania kandydatur i tworzenia koalicji, a z drugiej mobilizacja obywateli do udziału w wyborach.

– Udział obywateli w kształtowaniu list kandydatów jest kluczem do uzyskania ich wiarygodności, a to właśnie brak wiarygodności jest główną przyczyną kryzysu polskiej polityki – podkreślają organizatorzy piątkowego spotkania. 

– Zadaniem Społecznego Komitetu Wyborców jest uczynienie z najbliższych wyborów do europarlamentu tego, czym one w istocie są, czyli powtórnego plebiscytu europejskiego. Frekwencja w tych wyborach nie może zatem wynosić 24 proc., jak to było zeszłym razem. Potrzebujemy mobilizacji – mówił 5 stycznia w Warszawie Paweł Kasprzak na Kongresie Obywatelskich Ruchów Demokratycznych.

Plan minimum to zorganizowanie wysłuchań publicznych kandydatów i kandydatek do Parlamentu Europejskiego. W ich wyniku niektórzy z kandydatów – niezależnie od tego, z jakiej listy startują – otrzymają publicznie ogłoszoną rekomendację Komitetu, a niektórzy – równie publiczną odmowę tej rekomendacji.

Spotkanie ma służyć m.in. opracowaniu przez uczestników wstępnej listy pytań. Organizatorzy nie wykluczają też innych niż wysłuchania form wyłaniania i weryfikacji kandydatur, w tym także prawyborów. Społeczny Komitet chce, by miejsca na eurolistach nie były przedmiotem zakulisowych targów i podziału politycznych łupów.

– Niech te wybory staną się silnym potwierdzeniem referendum akcesyjnego! To ważne, jacy ludzie będą reprezentować Polskę demokratyczną w Parlamencie Europejskim – uważają Rebelianty Podkarpackie.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

5 KOMENTARZE

  1. Po co lać wodę, gadać o niczym jeżeli na takie spotkania przychodzi góra 20 osób.
    Róbcie coś innego – stwórzcie projekt obywatelski o OBOWIĄZKOWYM UDZIALE w każdych wyborach.
    Niech każdy głosuje i bierze odpowiedzialność za swój głos!
    Pierwszy się pod czymś takim podpiszę

      • Australia to zniewolony kraj?
        Nie tylko tam wybory są obowiązkowe, a gdy nie głosujesz płacisz karę.
        W demokracji bierzesz na siebie odpowiedzialność za wybór.
        W naszej demokracji najgłośniej krzyczą ci którzy nigdy nie byli na wyborach.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ