Zdjęcie: KWP Rzeszów
Reklama

10 tysięcy złotych straciła mieszkanka Przemyśla oszukana przez człowieka, który podszył się pod jej syna. Odbierając pieniądze udawał policjanta. Oszusta poszukuje przemyska policja.

Wczoraj (23 stycznia) w Przemyślu do 75-letniej kobiety zatelefonował mężczyzna. Przedstawił się, że jest jej synem i poprosił o pomoc. Powiedział, że brał udział w wypadku na drodze, jest ranny, w dodatku aresztowali go policjanci.

– Mówił, że odzyska wolność, jeśli wpłaci pilnie 50 tysięcy złotych – informuje Komenda Wojewódzka Policji w Rzeszowie.

Kobieta zgodziła się wesprzeć „syna” kwotą 10 tysięcy złotych. Dzwoniący mężczyzna oznajmił, że po gotówkę przyjdzie policjant. Chwilę później kobieta wręczyła banknoty człowiekowi, który podawał się za funkcjonariusza.

Policja przypomina, że wszelkie telefoniczne prośby o pożyczkę, wsparcie finansowe mogą być próbą oszustwa. Trzeba przerwać połączenie i pilnie skontaktować się z policją.

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: