Zdjęcie: Pixabay

Samodzielne płacenie za zakupy staje się coraz powszechniejsze. To także pole do oszustw. Na tym właśnie policjanci z Sokołowa Małopolskiego złapali 39-latka.

Z ustaleń policjantów wynika, że 39-letni mieszkaniec gminy Sokołów Małopolski, który regularnie robił zakupy w miejscowym sklepie, korzystał z kas samoobsługowych. – Wybierał z menu kasy inny, tańszy towar – opisuje nadkom. Adam Szeląg, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie. 

39-latek wpadł podczas kolejnych zakupów. Przy płaceniu wystąpił błąd, interweniowała obsługa sklepu. Ekspedientka zauważyła, że mężczyzna kilka razy skasował buraki, których nie miał w koszyku. Zakupy anulowano i mężczyzna ponownie skasował towar. Pracownicy sklepu sprawdzili zapisy monitoringu.

Okazało się, że 39-latek wiele razy kasował tańszy towar niż w rzeczywistości miał w koszyku. Za część rzeczy w ogóle nie płacił – artykuły spożywcze, chemię gospodarczą, artykuły dla dzieci. Kierownik sklepu przekazał policjantom rysopis oszusta. Ustalono, że mężczyzna na zakupy przychodził codziennie w tych samych godzinach. 

W piątek czekali na niego policjanci i po zakupach zatrzymali 39-latka. Tego dnia także za zakupy zapłacił mniej niż powinien. Funkcjonariusze przedstawili mężczyźnie zarzut oszustwa. Grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności. Policjanci szacują straty sklepu, by zarzuty wobec 39-latka uzupełnić o kradzież.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

NAPISZ KOMENTARZ:
Reklama