Zdjęcie: Policja.pl
Reklama

Rzeszowscy policjanci zatrzymali dwóch braci w wieku 23 i 27 lat, którzy są podejrzani o pobicie taksówkarza w Rzeszowie. Sprawcom grozi do trzech lat więzienia.

Do zdarzenia doszło tuż po północy z minionej soboty na niedzielę. Policjanci zostali powiadomieni, że na placu Wolności w Rzeszowie dwóch mężczyzn kopało taksówkarza z powodu nieporozumienia związanego z kursem. Gdy funkcjonariusze przyjechali na miejsce, zastali 65-letniego taksówkarza i dwóch świadków, którzy widzieli, jak dwaj młodzi mężczyźni uderzali i kopali pokrzywdzonego.

– Pobity taksówkarz został przewieziony do szpitala – mówi Adam Szeląg, rzecznik rzeszowskiej policji. Po zdarzeniu sprawcy pobicia uciekli w kierunku ul. Naruszewicza. Na podstawie relacji świadków policjanci ustalili rysopisy napastników. Zostały one przekazane do policyjnych patroli. Okazało się również, że pobicie zarejestrowały kamery monitoringu.

Gdy funkcjonariusze czekali na przyjazd ekipy dochodzeniowej zauważyli przechodzących w pobliżu kobietę i mężczyznę. Wygląd mężczyzny odpowiadał rysopisowi. Potwierdził to również operator monitoringu. Policjanci zatrzymali jednego z podejrzewanych, którym okazał się 23-letni mieszkaniec Rzeszowa.

– Drugim był jego 27-letni brat, który miał przebywać w mieszkaniu swojej znajomej. Tam, w niedzielę rano, zatrzymali go funkcjonariusze. Obaj trafili do policyjnego aresztu – dodaje Adam Szeląg.

Szczegółowym wyjaśnieniem okoliczności zdarzenia zajęli się funkcjonariusze z komisariatu w Śródmieściu. Już podczas wstępnych rozmów bracia przyznali się do pobicia taksówkarza. Grozi im za to kara do trzech lat pozbawienia wolności.

– Konkretnego powodu pobicia taksówkarza nie było. Zaczęło się od utarczki słownej. Braciom nie spodobała się odzywka taksówkarza, więc go pobili. Sprawcy byli nietrzeźwi – mówią nam rzeszowscy policjanci.  

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

Comments are closed.