Policja zaprzecza, by 16-latek, który jechał autobusem “na gapę”, zaatakował kontrolerkę. Chłopak może zostać ukarany co najwyżej za jazdę bez biletu.
O rzekomym ataku na 34-letnią kontrolerkę poinformował w poniedziałek, 26 lutego, Maciej Chłodnicki, rzecznik Zarządu Transportu Miejskiego w Rzeszowie. W komunikacie rozesłanym do mediów, napisał, że do zdarzenia doszło w ubiegły piątek, 23 lutego.
Po godz. 14:00 do autobusu MPK linii nr 47 linii, na przystanku przy Urzędzie Wojewódzkim w Rzeszowie przy al. Piłsudskiego, weszła kontrolerka. Jednym z pasażerów był 16-latek. Nie chciał, jak twierdził ZTM, okazać biletu.
– Gdy na ponowną prośbę kontrolerki dalej nie chciał ponownie okazać biletu, zaatakował kontrolerkę wypychając ją z autobusu. Kobieta upadła na chodnik. Pasażer uciekł z autobusu – napisał w komunikacie Maciej Chłodnicki.
Kontrolerka trafiła do szpitala, stwierdzono u niej: uraz głowy i kręgosłupa szyjnego, liczne otarcia, obrażenia łokcia i nadgarstka. Jak informował ZTM, sprawca zdołał uciec, ale zostawił w autobusie swój plecak z dokumentami, który przekazano policji.
We wtorek (26 lutego) kontrolerka była przesłuchiwana przez policjantów. W środę (28 lutego) policja podała, że gapowiczem był 16-latek z powiatu rzeszowskiego. Policjanci dokładnie przejrzeli zapisy z monitoringu zarówno z autobusu, jak i przystanku.
– Kiedy nastolatek wybiegł z autobusu, został złapany przez kontrolerkę za odzież. Zdołał się jednak wyrwać, na skutek czego kontrolerka przewróciła się i upadła na chodnik. Nastolatek także przewrócił się, jednak zdołał uciec – komunikuje rzeszowska policja.
– Nie było żadnego ataku na kontrolerkę. 16-latek wobec niej nie użył przemocy. Kobieta przewróciła się, gdy chłopak się wyrwał. Upadek kontrolerki był spowodowany siłą odrzutu – mówi asp. sztab. Magdalena Żuk, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.
Dlatego chłopak odpowie przed sądem rodzinnym tylko za jazdę autobusem bez biletu, a nie za to, co się stało kontrolerce. Jazda “na gapę” jest traktowana jako wykroczenie, gdy ktoś w ciągu roku co najmniej trzykrotnie zostanie na tym złapany.
Dlaczego więc 16-latek miałby i za to odpowiadać przed sądem? – To osoba nieletnia. Tutaj przepisy trochę inaczej to regulują. Każde zachowanie świadczące o możliwości demoralizacji nieletniego musi być skierowane do sądu – wyjaśnia Magdalena Żuk.
Bo jazda autobusem “na gapę” może świadczyć o tym, że 16-latek jest zdemoralizowany.
redakcja@rzeszow-news.pl
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.






![Podkarpacie w ogniu. Ponad 200 pożarów w jeden weekend, strażacy biją na alarm [ZDJĘCIA, WIDEO]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/03/pozar-traw-tarnawiec-rzuchow-218x150.jpg)























![Odnowiona hala sportowa w Rzeszowie już otwarta. Inwestycja kosztowała 450 tys. zł [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/03/hala-sportowa-sp16-rzeszow-218x150.jpg)



![Wyjątkowy tunel w powiecie rzeszowskim objęty ochroną. To turystyczna perełka [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/03/tunel-szklary1-218x150.jpg)







![Problem kierowców na ul. Krakowskiej. Jazda na suwak tylko w teorii [WIDEO]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed-218x150.jpg)
![Technologia jak z filmu Sci-Fi przy tunelu na S19 w Babicy [WIDEO]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/03/hhh-218x150.jpg)



