Reklama

Włamywali się do maszyn drogowych, stodoły. Kradli paliwo, części samochodowe i elektronarzędzia. Policjanci z komisariatu w Radymnie zatrzymali trzech sprawców.

Policjanci od kilku tygodniu otrzymywali zgłoszenia o włamaniach na terenie gminy Laszki. Nieznani sprawcy na początku grudnia włamali się do maszyn drogowych, zaparkowanych na terenie jeden z firm. Po wyłamaniu zabezpieczeń baku z paliwem, złodzieje ukradli 290 litrów oleju napędowego o wartości 1480 zł.

W sąsiedniej miejscowości sprawcy wyłamali drzwi w stodole, skąd ukradli również olej napędowy, dwa akumulatory i drzwi do ciągnika wartości 1340 zł. Policjanci początkowo umorzyli sprawę, bo nie udało jej się ustalić złodziei, ale cały czas zbierali informacje, który mogłoby ich naprowadzić na trop włamywaczy.

W styczniu sprawcy trzykrotnie włamali się do wnętrza stodoły, do pojazdów zaparkowanych na terenie tych samych firm a także do hali magazynowej. Złodzieje kradli olej napędowy, klucze, elektronarzędzia: m.in. szlifierki, spawarki a także siłowniki. We wszystkich tych zdarzeniach sprawcy ukradli łącznie ponad 1600 litrów oleju napędowego.

Pokrzywdzeni oszacowali straty na ponad 12,3 tys. zł. Policja wie o przynajmniej 7 włamaniach do maszyn drogowych.

W końcu funkcjonariuszom udało się ustalić, że sprawcami sześciu włamań są dwaj młodzi mieszkańcy gminy Laszki. W ostatnim włamaniu pomagał im 23-latek z gminy Jarosław.

W poniedziałek cała trójka została zatrzymana. Oprócz 23-latka, jeszcze 17-latek i 27-letni mężczyzna. Wszyscy usłyszeli już zarzuty. Do czasu zakończenia sprawy mężczyźni pozostają pod policyjnym dozorem i nie mogą opuszczać kraju. Grozi im kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

Część skradzionych przedmiotów mężczyźni sami wydali policjantom.

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: