Reklama

14 kierowców straciło prawa jazdy podczas wtorkowej policyjnej akcji „Prędkość” na podkarpackich drogach. Funkcjonariusze wlepili kierowcom ponad 800 mandatów.

Akcja „Prędkość” prowadzona była we wszystkich krajach Unii Europejskiej. Polska policja jest członkiem TISPOL-u – międzynarodowego stowarzyszenia zrzeszającego policje drogowe z ponad 20 krajów Europy.

Celem akcji było zmniejszenie zagrożenia wypadkami spowodowanymi przez nadmierną prędkość kierowców. Policjanci podczas akcji na Podkarpaciu wykorzystywali ręczne mierniki prędkości i wideorejestratory.

Funkcjonariusze skontrolowali 1480 kierowców. Ujawnili 895 przypadków przekroczenia dozwolonej prędkości. 846 kierujących zostało ukaranych mandatami. 14 kierowców straciło prawa jazdy za przekroczenie dozwolonej prędkości w terenie zabudowanym o ponad 50 km/h.

Komenda Wojewódzka Policji w Rzeszowie, która poinformowała o efektach akcji, podała, od 18 maja ub. r., od kiedy obowiązują zaostrzone przepisy karania piratów drogowych, do 17 kwietnia br. podkarpaccy policjanci zatrzymali już 1752 prawa jazdy za przekroczenie prędkości o 50 km/h.

(kaw)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

1 KOMENTARZ

  1. Policja posiadając wiedzę o statystykach i ilości wykroczeń tj. gdzie ponad 60% kierowców przekracza dozwoloną prędkość 895 na 1480, akcja nazwywać się winna “idzemy na łup”. Dopiero teraz można zrozumieć przyczynę i charakter. Jeżeli akcja przeprowadzona jest w całej EU należy pamiętać że sieć autostrad i dróg ekspresowych jest nieporównywalna, gdzie tylko początek i koniec podróży przejeżdża się zwykłymi drogami.

    „Polska otchłanią dla królów, niebem dla szlachty, czyśćcem dla duchowieństwa, piekłem dla chłopów, rajem dla Żydów, kopalnią złota dla kupców” (epitet z XVII w., A. Brückner)

Comments are closed.