Zdjęcie: Materiały Urzędu Miasta w Rzeszowie
Reklama

Prawie 29 mln zł – na taką kwotę opiewa oferta gdańsko-krakowskiego konsorcjum firm na modernizację Podziemnej Trasy Turystycznej w Rzeszowie. Oferta jest wyższa aż o 10 mln zł niż przewidywał ratusz. 

Miasto jeszcze w połowie października ub. r. ogłosiło przetarg na wykonawcę, który z Podziemnej Trasy Turystycznej zrobi hit dla zwiedzających. Po wielu zapytaniach i wyjaśnieniach oferty udało otworzyć się dopiero 1 lutego. Okazało się, że lifting Podziemnej Trasy chce wykonać tylko jedno konsorcjum firm: Asseco Data Systems z Gdyni i Art FM z Krakowa. Ich oferta to prawie 29 mln zł.

Miasto na ten cel ma niespełna 19 mln zł, z czego 13 mln zł to unijne dofinansowanie. Czy przetarg zostanie unieważniony? – Nie podjęliśmy jeszcze decyzji – mówi krótko Agnieszka Siwak-Krzywonos z biura prasowego Urzędu Miasta w Rzeszowie.

Można się jednak spodziewać, że miasto przetarg będzie musiało unieważnić, bo dołożenie 10 mln zł i to jeszcze w pierwszym postępowaniu wydaje się niemożliwe do zrealizowania. Jeśli tak się stanie, to wówczas ratusz będzie musiał się spieszyć z ogłoszeniem kolejnego przetargu, aby z całą inwestycją zdążyć do 2020 roku.

Przebudowa rzeszowskich podziemi ma być wykonana w ramach projektu „Rzeszowskie Piwnice – interaktywna instytucja kultury”. Na powierzchni piwnic ma powstać „Skwer kultury”.

W środku podziemi powstanie m.in. salka do projekcji filmów 5D oraz „Interaktywna Legenda” z oryginalnym scenariuszem, dzięki której zapoznamy się z dziejami Rzeszowa. Uwzględnia ona czas od pierwszych legendarnych osadników po współczesną historię Centralnego Okręgu Przemysłowego, rozwoju lotnictwa, branży IT, kultury, architektoniki.

Prezentowana historia Rzeszowa ma zakończyć się na zapoznaniu z sylwetkami współczesnych ważnych osobistości związanych z miastem. Na multimedialnych planszach zobaczymy m.in. takie osoby, jak: Jerzy Grotowski, Wanda Siemaszkowa, Wojciech Kilar, Tomasz Stańko, Józef Szajna, Ignacy Łukasiewicz, czy ks. Stanisław Konarski.

Zwiedzanie rzeszowskich podziemi będzie przypominało nieco grę fabularną – dotykowe ekrany, ruchome obrazy, dźwięki, odgłosy, projekcje, filmy, a do tego zagadki, które trzeba będzie rozwiązać, aby pójść dalej. O szczegółach planowanych zmian pisaliśmy TUTAJ.

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

5 KOMENTARZE

  1. Serio? 30 milionów za kilka instalacji interaktywnych?
    za to można zbudować od zera ze 2 pokaźne muzea wraz i zapełnić eksponatami

    to się w głowie nie mieści

  2. Co wy macie z tym lodowiskiem i aquaparkami? Czy to rzeczywiście taka paląca potrzeba? Jest wyremontowany basen w centrum miasta a z lodowiska korzysta jakaś cześć mieszkańców a nie wszyscy. Są inne, o wiele ważniejsze potrzeby infrastrukturalne, które ułatwiłyby życie. Nie bronię trasy podziemnej bo wydawanie 19 mln to piwnice to również absurd.

    • Z basenu też korzysta jakaś część mieszkańców a nie wszyscy, tak samo można powiedzieć o parkach, szpitalach, stadionie miejskim i generalnie o wszystkim zawsze jest jakaś grupa która nie odnosi żadnej korzyści ze miasto coś wyremontuje, wybuduje itp. ale to nie znaczy że miasto ma nic nie robić

  3. Za te pieniadze mozna wybudowac kryte lodowisko I aqabasen z prawdziwego zdarzena ale na to nie doczekamy sie nigdy przykro ze miasto nie dba o potrzeby mieszkancow jedyne miniaturka lodowiska na Baranowce jest ciagle nieczynne bo szkoda rolby wstyd

ZOSTAW ODPOWIEDŹ