Rada Miasta Rzeszowa. PiS stracił stanowisko wiceprzewodniczącego rady

18
Reklama

Zemsta koalicji Rozwoju Rzeszowa i Platformy Obywatelskiej. Za ataki na prezydenta Tadeusza Ferenca w kampanii wyborczej, PiS nie będzie miał wiceprzewodniczącego Rady Miasta Rzeszowa.

 

Po zaprzysiężeniu we wtorek nowych radnych Rzeszowa i perturbacjach związanych z wyborem nowego przewodniczącego rady, którym ponownie został Andrzej Dec z Platformy Obywatelskiej, przyszedł czas na wybór wiceprzewodniczących.

Trzyosobowe prezydium rady dotychczas odzwierciedlało liczbę klubów w Radzie Miasta Rzeszowa. Przewodniczącym był Andrzej Dec, a jego zastępcami Konrad Fijołek z Rozwoju Rzeszowa i Waldemar Szumny z PiS. 

Tym razem koalicja Rozwoju Rzeszowa i PO postanowiła, że tak dobra dla PiS już nie będzie. PiS chciał, by jego wiceprzewodniczącym teraz został Marcin Fijołek, a nie Szumny. Sprawdziły się spekulacje, że PiS straci miejsce w prezydium. 

Podczas głosowania Marcin Fijołek zdobył tylko dziewięć głosów, miał poparcie jedynie swojego klubu. Za mało, by być wiceprzewodniczącym. Miejsce w prezydium za PiS przejął Rozwój Rzeszowa. Oprócz Konrada Fijołka, za którym było 17 radnych, pięciu przeciwko, drugim wiceszefem rady został Wiesław Buż. Za było 14 radnych, przeciwko trzech. 

– Liczyliśmy na to, że dobry zwyczaj, który mówił o tym, aby każdy klub miał swojego przedstawiciela w prezydium, zostanie podtrzymany. Stało się jednak inaczej – mówi nam Waldemar Szumny.

Czy taki skład prezydium rady zostanie na całą 5-letnią kadencję? Nie wiadomo, regulamin dopuszcza wybór trzech zastępców przewodniczącego rady. Czy PiS będzie zabiegał o poszerzenie prezydium o ich człowieka? – Nie było takich rozmów – mówi krótko Szumny.

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

18 KOMENTARZE

  1. Było Prezydenta i mieszkańców miasta zlekceważyć i nie zaprosić ich przedstawiciela na obchody 11 listopada? Na reakcję jak widać nie trzeba było długo czekać.

      • Jeżeli chodzi o pis w Polsce to świetnie sobie radzą. Spadło bezrobocie w końcu rodziny wielodzietne nie dziedują. I na 100% do sejmu będe za nimi głosował.

        Ale to co rzeszowski Pis zrobił z obwodnicą to nóż się w kieszeni otwiera. Przez baranów straciliśmy prawie 300 mln unijnej dotacji i samemu obwodnicy miasto nie wybuduje nigdy bo i z czego.

  2. Rzeszów w ogólnopolskiej skali to małe, nic nie znaczące miasto, znane tylko z “genitalnego” pomnika.
    Jakim problemem jest obcięcie w Warszawie funduszy o które występuje?
    Blokowanie na szczeblu centralnym lokalnych inwestycji?
    Oko za oko 🙁

  3. Jak to Małgorzata Wassermann kandydatka na urząd Prezydenta Krakowa, w kampanii wyborczej miała w spocie kierowanym do urzędującego Prezydenta Krakowa Majchrowskiego “To miasto jest moje i moich kolegów – Jacek Majchrowski”. To tu pasuje jak znalazł “To miasto jest moje i moich kolegów – Tadeusz Ferenc” … Ojj, bardzo złe czasy nastają dla Rzeszowa.

  4. Pis nie dał w sejmiku województwa ani jednego “stołka” dla opozycji, to ci w ramach rewanzu w radzie miasta też nic. I dobrze z jednej strony, troszkę pokory się przyda

  5. No! To kolesiostwo u sterów pełną gębą ! Deweloperzy zacierajcie ręce, już za niedługo będziecie mogli stawiać kolejne nowe wieżowce na miejsce parków, fontann, boisk i placów zabaw !

Comments are closed.