Reklama

Pojedynek Ewy Piątkowskiej z Marie Riederer z Niemiec będzie główną atrakcją gali Rzeszów Boxing Night. Fani boksu 27 listopada na Podpromiu obejrzą 7 walk.

[Not a valid template]

 

31-letnia Ewa Piątkowska ma na swoim koncie 7 zwycięstw, jedną porażkę, 4 walki wygrała przed czasem. Bilans Marie Riederer to 15-3-1, 10 KO). Stawką walki, która jest przewidziana na 10 rund, będzie pas o Mistrzostwo Europy. Niemka należy do pięściarek ze ścisłej światowej czołówki, dzierżyła m.in. pas WIBF.

– Cieszę się, że w Rzeszowie będę debiutowała w walce wieczoru o tak ważny pas, o którym marzyłam, od kiedy zaczęłam boksować. To jeden z pięciu pasów, które chciałabym zdobyć w swojej karierze. Motywacja jest ogromna – mówiła we wtorek w Rzeszowie Ewa Piątkowska.

Polskie pięści będą lepsze?

Polska pięściarka do walki przygotowuje się od miesiąca, o swoją formę jest spokojna. Piątkowska przyznaje, że Marie Riederer to przeciwniczka z najwyższej półki. – To najsilniejsza rywalka, z jaką do tej pory się mierzyłam. Jest najsilniej bijącą moją przeciwniczką. Ona niczego się boi, na pewno wyjdzie do ringu bez kompleksów. Nie nastawiam się na nokaut. Nastawiam się na ciężkie 10 rund – mówi Ewa Piątkowska.

Jej zdaniem o powodzeniu w walce zdecyduje „zimna głowa i dyscyplina taktyczna”. Piątkowska jest aktualną posiadaczką srebrnego pasa WBC w wadze lekkiej. Jej pojedynek z Marie Riederer będzie pierwszym w historii polskiego boksu zawodowego kobiet o Mistrzostwo Europy stoczonym w Polsce.

– Przed Ewą stoi dosyć trudne zadanie, ale myślę, że nasza przyszła mistrzyni świata sobie poradzi i odeśle rywalkę do domu do Niemiec bez zwycięstwa. Maria Riederer to dwukrotna pretendentka do mistrzostwa świata, obie walki przegrała po zaciętych bojach. To świadczy, że jest to zawodniczka z najwyższej półki światowej. Ewa, życzymy ci, żebyś pokazała, że polskie pięści polskich dziewczyn są lepsze i mocniejsze – mówił Piotr Werner z grupy Sferis Knockout Promotions, do której należy Ewa Piątkowska.

Był Kostecki, jest Różański

Przed rzeszowską publicznością zaprezentuje się także nadzieja polskiego boksu – Łukasz Różański z Rzeszowa, który dotychczas stoczył jedną walkę na zawodowym ringu i wygrał ją przed czasem. Po tym, jak Sferis Knockout Promotion, po skandalu dopingowym rozstał się z innym rzeszowskim pięściarzem Dawidem Kosteckim, teraz promotorzy stawiają na Różańskiego, który stoczy 4-rundową walkę z Patrykiem Kowollem.

– Rzeszów zawsze był reprezentowany przez bokserów. Zaczynamy stawiać na Łukasza, będziemy go promowali i będziemy mu pomagali na jego drodze zawodowej. Jego rywal nie jest zawodnikiem z górnej półki, ale na tym etapie Łukasz musi najpierw się oswoić z ringiem i z publicznością oraz tym, jak się walczy 4 rundy po 3 minuty – uważa Piotr Werner.

Łukasz Różański od wielu miesięcy przygotowuje się do walki. W sierpniu przeszedł profesjonalny obóz szkoleniowy w Krynicy. – Przygotowania kontynuuje. Na nokaut się nie stawiam. Nastawiam się na ciężkie cztery rundy. Jestem dobrze przygotowany. Mam nadzieję, że będzie dobrze – mówi Różański.

Kto wystąpi?

Podczas Rzeszów Boxing Night wystąpią: kat. 69 kg – 4 rundy: Tomasz Piątek (debiut) – Daniel Plic (debiut); waga półciężka – 4 r.: Remigiusz Wóz (5-1 porażka) – Ihar Karavaeu (7-9, Białoruś), waga ciężka: Łukasz Różański (1-0) – Patryk Kowoll (3-15); kat. 64 kg: Przemysław Runowski (9-0) – Felix Lora (18-19-5, Dominikana), junior ciężka: Michał Cieślak(10-0) – Hamza Wandera (18-8-3, Kenia), półciężka: Marek Matyja (10-0) – Bartłomiej Grafka(15-18-1).

W walce wieczoru wspomniana Ewa Piątkowska – Marie Riederer.

Rzeszowska gala bokserzka odbędzie się w piątek (27 listopada). Początek o godz. 19:30. Ceny biletów zaczynają się od 30 zł. Do kupienia na stronie eventim.pl, a także w kasie hali Podpromie od godz. 13:0 do 17:00.

WALDEMAR BIENIEK

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: