Reklama

„Pejzaż górski” autorstwa Anny Pacuły-Cyzio, rzeszowskiej policjantki, można wylicytować w aukcji, z której dochód zasili konto 23. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

 

„Malarstwo jest milczącą poezją, a poezja mówiącym malarstwem” – tej słynnej sentencji Symonidesa z Keos pozostaje wierna Anna Pacuła-Cyzio, policjantka pionu kryminalnego Komisariatu I Policji w Rzeszowie. Anna Pacuła-Cyzio jest członkinią Związku Plastyków Artystów Rzeczypospolitej Polskiej.

– Malarstwo to moja prawdziwa miłość. Malarstwo to śpiew mojej duszy, moja modlitwa, moja pasja, moja mantra, moja medytacja. Malując zatapiam się całkowicie w swoim obrazie, może dlatego jest mi potem trudno się z nim rozstać – mówi Anna Pacuła-Cyzio.

Na jej obrazach panuje cisza, harmonia i ciepło, czyli to, czego nam najbardziej brakuje.

– Maluję przede wszystkim pejzaże. Próbuję wykorzystywać w swojej pracy różne techniki. Stawiam głównie na naturalizm. Nie ukończyłam akademii sztuk pięknych, ale mimo to maluję i kocham to robić. W malarstwie jest tyle przyjemności. Co w sztuce jest najważniejsze? W pierwszym okresie twórczości na pewno pasja i talent. Kolejno doświadczenie i osobowość, a co za tym idzie tworzenie własnego klimatu, własnego ja. Marzę o własnej pracowni i wiem, że marzenia się spełniają. Co będę robić kiedy odejdę z szeregów policji? Będę malować – mówi Anna Pacuła-Cyzio.

Policjantka ofiarowała jedną ze swych prac na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. – Gest ten wypływa z wewnętrznej potrzeby mojego serca – twierdzi.Jej obraz można licytować TUTAJ.

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: