Reklama

Połamane drzewa, zerwane dachy, linie energetyczne – to efekt burzy, która przeszła w nocy przez województwo podkarpackie. Około 10 tys. odbiorców nie ma prądu.

[Not a valid template]

 

W powiecie łańcuckim w miejscowościach Kraczkowa, Krzemienica i Łańcut uszkodzeniu uległo ok. 100 dachów na budynkach mieszkalnych i gospodarczych.

W powiecie rzeszowskim, szczególnie w miejscowości Boguchwała i Matysówka uszkodzeniu uległo ok. 30 dachów na budynkach mieszkalnych i gospodarczych. W Rzeszowie został zerwany dach na budynku mieszkalnym.

W powiecie ropczycko-sędziszowskim w wyniku uderzenia pioruna spaleniu uległa stodoła. Na Podkarpaciu, w szczególności na terenie powiatów łańcuckiego i rzeszowskiego uszkodzonych zostało 10 linii energetycznych.

– Nie funkcjonują 302 stacje transformatorowe, ok. 10000 odbiorców pozbawionych jest prądu. Trwa usuwanie skutków wichury przez właściwe służby – informuje Małgorzata Oczoś-Błądzińska, rzecznik prasowy wojewody podkarpackiego.

Około godz. 2:50 na drodze krajowej nr 4 Kraczkowej w powiecie łańcuckim kierowca samochodu osobowego uderzył w słup elektryczny, którego powaliła nocna burza. Strażacy usunęli słup. W tym czasie ruch odbywał się drugim pasem Utrudnienia trwały do godz. 3:40.

Nie działa również sygnalizacja świetlna w Łańcucie na skrzyżowaniu DK 4 z drogą wojewódzką nr 877 (ul. Mościckiego).

Wojewoda Małgorzata Chomycz-Śmigielska wraz z komendantem wojewódzkim Państwowej Straży Pożarnej i władzami lokalnych samorządów oceni straty w terenie, by jak najszybciej wystąpić do ministra administracji i cyfryzacji o wsparcie dla poszkodowanych.

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

Comments are closed.