Zdjęcie: Komenda Miejska Policji w Rzeszowie
Reklama

Kolejna dramatyczna informacja. Lekarze nie zdołali uratować życia 35-letniego mężczyzny, który w sobotni poranek w Rzeszowie zdetonował materiał wybuchowy.

– Otrzymaliśmy informacje ze szpitala, że mężczyzna nie przeżył. Miał tak rozległe obrażenia dróg oddechowych, że nie lekarzom nie udało się uratować życia 35-latka – mówi Rzeszów News Adam Szeląg, rzecznik rzeszowskiej policji.

Do zdarzenia doszło w sobotę po godz. 4:00. Na pasie zieleni pomiędzy jezdniami na al. Cieplińskiego w pobliżu Galerii Rzeszów znaleziono mężczyznę.

Jak się później okazało, że mieszkaniec Rzeszowa pochodzenia ukraińskiego zdetonował materiał wybuchowy, który miał na sobie. Prawdopodobnie ładunek skonstruował z artykułów spożywczych zmieszanych z saletrą.

Mężczyzna mówił policjantom, że chciał popełnić samobójstwo. Do szpitala trafił z poparzonymi nogami i drogami oddechowymi. Początkowo wydawało się, że jego życie nie jest zagrożone.

Po kilku godzinach okazało się, że stan zdrowia 35-latka znacząco się pogorszył. Niestety, lekarze nie zdołali uratować życia mężczyzny. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

Comments are closed.