Zdjęcie: Zwłoki rzeszowianina znaleziono w Rezerwacie Prządki (fot. Mqrcin79 / Wikimedia Commons)

Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Rzeszowie ogłosiła przetarg na działania z zakresu ochrony czynnej w rezerwatach przyrody, w tym kontrowersyjne przedsięwzięcie w rezerwacie przyrody Prządki im. prof. Henryka Świdzińskiego.

Kluczowym i budzącym największe emocje elementem planowanych prac jest usunięcie ze skał około 300 ringów służących do wspinaczki. Sprawa ta po raz kolejny rozgrzewa środowisko wspinaczkowe, dla którego Prządki pozostają obiektem głębokich dyskusji o dostępność terenu.

Przypomnijmy o sytuacji, która miała w tym roku miejsce w rezerwacie Prządki, a o której posaliśmy na łamach Rzeszów News: Makabryczne odkrycie w rezerwacie przyrody. Ciało mieszkańca Rzeszowa miało ranę postrzałową.

Wspinaczkowa perła Podkarpacia a ochrona przyrody

Skały Sektora Prządek, z imponującymi formacjami takimi jak Dziewica czy Matka sięgającymi ponad 20 metrów wysokości, uchodzą za najciekawsze i najwybitniejsze formacje skalne tego typu na całym Podkarpaciu. Mimo że w przeszłości istniało tu ponad 170 historycznych dróg wspinaczkowych, a sama eksploracja terenu mocno rozwijała się w latach 80. i 90. XX wieku, dziś wspinaczka w granicach rezerwatu jest oficjalnie zabroniona ze względu na ochronę unikalnych piaskowców modelowanych przez procesy erozyjne.

Choć wspinanie w tym miejscu jest zakazane, na przestrzeni lat – mimo wcześniejszej, historycznej likwidacji około 400 przelotów w 1997 roku na polecenie Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody w Krośnie – w skałach wciąż pojawiały się nowe elementy stałe. Ekspertyzy wskazują na obecność co najmniej ponad 200 nielegalnych przelotów. Organizacje zrzeszające wspinaczy, takie jak „Nasze Skały”, bezskutecznie starały się o oficjalne udostępnienie ścian, co potęguje napięcia wokół obecnych działań urzędowników.

Szczegóły przetargu i zakres prac w rezerwacie

Postępowanie prowadzone przez rzeszowski RDOŚ obejmuje realizację zadań ochronnych do 20 listopada 2026 roku. Oprócz wspomnianego usunięcia około 300 ringów wspinaczkowych, zakres robót o szacunkowej wartości na poziomie ponad 44 tysięcy złotych uwzględnia odsłonięcie skał poprzez usunięcie drzew i odkrzaczenie terenu (do 0,4 ha w rejonie grup skalnych Matki, Baby i Zbójnickiej).

W planach jest także montaż barierek ogradzających szlaki, tablic z zakazem wstępu oraz likwidacja pozostałości schodów w pobliżu skały Prządka-Matka. Urzędnicy wyznaczyli termin wizji lokalnej dla zainteresowanych wykonawców na 15 września 2026 roku, a oferty w przetargu można składać do 7 października 2026 roku. Środowisko wspinaczkowe z uwagą i niepokojem przygląda się rozwojowi sytuacji, analizując potencjalne kroki w odpowiedzi na planowane czyszczenie skał. (am)

Czytaj więcej:

Przełom w sprawie śmigłowca, który zerwał linię energetyczną. Pilot sam zgłosił się na policję