Zdjęcie: Sebastian Stankiewicz / Rzeszów News
Reklama

Po 10 dniach przerwy kobiety znów wyjdą na ulice Rzeszowa. Strajk w piątek (20 listopada) przed biurem PiS. 

Strajk pod hasłem “Nie składamy parasolek” przeciwko zaostrzaniu prawa aborcyjnego odbędzie się już po raz 10. “Kiedy rządząca partia policyjnymi pałkami traktuje protestujące kobiety, nasza odpowiedź może być tylko jedna! Solidarność naszą bronią!” – informują Manifa Rzeszów i Uwaga, Tu Obywatele – organizatorzy piątkowego protestu.

To nawiązanie do środowego Ogólnopolskiego Strajku Kobiet w Warszawie, który został brutalnie stłumiony przez policjantów. “Spotykamy się pod biurem Bezprawia i Niesprawiedliwości, by wyrazić nasz sprzeciw wobec polityki represji. By wyrazić naszą solidarność z bitymi i zatrzymanymi” – dodają organizatorzy. 

Biuro “Bezprawia i Niesprawiedliwości” to oczywiście siedziba podkarpackiego PiS przy ulicy Hetmańskiej. To tam odbędzie się strajk kobiet. Początek o godz. 18:00. “Kiedy państwo mnie nie chroni, mojej siostry będę bronić” – tak organizatorzy zachęcają do udziału w strajku. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl 

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: