Zdjęcie: Komenda Miejska Policji w Rzeszowie

34-letni Gniewko G., bezrobotny bezdomny, najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Jest podejrzany o kradzież elektronarzędzi.

Choć od zdarzenia minął już ponad miesiąc, to policja dopiero w środę (14 września) poinformowała o zatrzymaniu 34-latka i jego wspólnika, 27-letniego mężczyzny.

Do włamania doszło w nocy z 11 na 12 sierpnia br. przy ulicy Siemieńskiego w Rzeszowie. Pracownik firmy budowlanej zauważył uchylone drzwi od kontenera, z którego, jak się okazało, ukradziono elektronarzędzia o wartości ok. 20 tys. zł.

Kryminalni z rzeszowskiej komendy szybko ustalili jednego ze sprawców. To 34-letni Gniewko G., bezrobotny i bezdomny. Wpadł 12 sierpnia w centrum Rzeszowa, na ulicy Grunwaldzkiej, podczas legitymowania przez policjantów.

– Nie chciał powiedzieć, co zrobił ze skradzionym łupem – relacjonuje asp. sztab. Magdalena Żuk z Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie. Mimo tego, funkcjonariusze operacyjni ustalili miejsce ukrycia elektronarzędzi. 

Policjanci przeszukali jedną z podrzeszowskich posesji, znaleźli elektronarzędzia z naklejkami okradzionej firmy budowlanej. Zatrzymali mieszkającego tam 27-latka. Usłyszał on zarzut przechowywania i ewentualnego pomocnictwa w zbyciu skradzionego sprzętu.

27-latkowi grozi za to do 5 lat więzienia. Policjanci odzyskali część skradzionych elektronarzędzi. Główny podejrzany, Gniewko G., został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów, gdzie przedstawiono mu zarzut kradzieży. 

Na wniosek prokuratury, Sąd Rejonowy w Rzeszowie zdecydował, że 34-latek najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Jak się okazało, Gniewko G. był także poszukiwany przez policjantów z Jeleniej Góry. Sprawę prowadzi Komisariat Policji II w Rzeszowie.

– Sprawa ma charakter rozwojowy i możliwe są dalsze zatrzymania – zapowiadają rzeszowscy policjanci. 

Zdjęcie: Komenda Miejska Policji w Rzeszowie

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

NAPISZ KOMENTARZ:
Reklama