Zdjęcie: Wypadek na autostradzie A4 na Podkarpaciu (fot. Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu)

Trzy osoby zostały ranne w poważnym wypadku na autostradzie A4 na Podkarpaciu. Po zderzeniu dwóch pojazdów całkowicie zablokowana została jezdnia w kierunku Korczowej. Na miejscu jeszcze przed służbami pojawił się ratownik medyczny, który wracał prywatnie z Rzeszowa i natychmiast ruszył z pomocą.

Kierowcy jadący autostradą A4 w kierunku granicy z Ukrainą muszą liczyć się z poważnymi utrudnieniami i koniecznością korzystania z wyznaczonego objazdu.

Groźny wypadek na A4

Do wypadku doszło w poniedziałek (29 czerwca) około godziny 14:50 na autostradzie A4, na odcinku pomiędzy węzłami Łańcut i Przeworsk, w kierunku Korczowej. Zdarzenie miało miejsce w rejonie 610. kilometra trasy, w okolicach Gniewczyny Łańcuckiej w powiecie przeworskim.

Według informacji przekazanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad, zderzyły się dwa samochody osobowe. Siła zderzenia była na tyle duża, że jezdnia została całkowicie zablokowana. W wyniku wypadku obrażenia odniosły trzy osoby.

Zderzenie z udziałem „elki”

Nowe informacje dotyczące okoliczności zdarzenia przekazała Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu. Z komunikatu wynika, że jednym z uczestniczących w wypadku pojazdów był samochód nauki jazdy. Drugim uczestnikiem zdarzenia było auto osobowe.

Na miejscu konieczna była szybka pomoc poszkodowanym. Łącznie obrażeń doznały trzy osoby. Ich stan nie został na razie szczegółowo opisany, jednak wszyscy wymagali interwencji ratowników medycznych.

Ratownik ruszył na pomoc

Jeszcze przed przyjazdem służb ratunkowych na miejsce dotarła osoba, która doskonale wiedziała, jak zachować się w takiej sytuacji. Starszy ratownik medyczny WSPR w Przemyślu, Grzegorz Jakubiec, wracając prywatnie z Rzeszowa jako pierwszy natrafił na skutki wypadku.

Mężczyzna natychmiast zabezpieczył miejsce zdarzenia, wezwał odpowiednie służby i rozpoczął udzielanie pierwszej pomocy rannym. Jak podkreśliła Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego, Grzegorz Jakubiec na co dzień jest również strażakiem Ochotniczej Straży Pożarnej w Wyszatycach.

„Ratownikiem się po prostu jest. 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu i tak przez całe życie… Jesteśmy dumni z postawy Grzegorza!” – podkreślają przedstawiciele służb ratunkowych.

Utrudnienia potrwają kilka godzin

Z powodu całkowitej blokady jezdni w kierunku Korczowej, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała o wprowadzonych objazdach. Samochody kierowane są na drogę krajową nr 94, co może powodować znaczne spowolnienia ruchu również na trasach alternatywnych.

Według wstępnych szacunków utrudnienia mogą potrwać około trzech godzin. Oznacza to, że utrudnienia mogą się zakończyć nawet około godz. 18:00. Kierowcy planujący podróż autostradą A4 na odcinku pomiędzy Łańcutem a Przeworskiem powinni uwzględnić dodatkowy czas przejazdu i śledzić bieżące komunikaty drogowe.

Czytaj więcej:

Tragedia na zalewie. Kajakarze natknęli się na ciało 53-latka