Reklama

Wypadek lotniczy w Smereku. Samolot Pipistrel Virus skapotował podczas lądowania. Pilotowi i pasażerowi nic się nie stało.

[Not a valid template]

 

Do wypadku doszło ok. godz. 10:30.

Według ustaleń funkcjonariuszy 28-letni pilot ultralekkiego, dwumiejscowego samolotu marki Pipistrel Virus który w Bieszczady przyleciał z Bielska Białej, doprowadził do jego kapotażu, czyli do uderzenia przodem kadłuba samolotu o ziemię.

Do zdarzenia doszło podczas lądowania obok jednego z hoteli w Smereku. Ani pilot, ani pasażer samolotu nie odnieśli w zdarzeniu większych obrażeń. Funkcjonariusze ustalili, że obydwaj mężczyźni byli trzeźwi.

Zdarzeniem zainteresowana jest Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych, która będzie prowadzić dalsze czynności w tej sprawie.

 

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: