Reklama

Policja wyjaśnia okoliczności wypadku na skrzyżowaniu al. Sikorskiego z ulicą Rodzinną w Rzeszowie. W niedzielę wieczorem doszło tam do potrącenia pieszego przez kierowcę hyundaia tucson. 

O wypadku poinformowała nas Czytelniczka Rzeszów News (imię i nazwisko do wiadomości redakcji). Policja o zdarzeniu otrzymała powiadomienie kilka minut po godz. 20:00.

– Kierujący hyundaiem tucson, jadący od Rzeszowa w kierunku Tyczyna, potrącił lewym bokiem pojazdu 87-letniego pieszego, który przechodził przez jezdnię z lewej strony na prawą. Pieszy obrażeniami ciała trafił do szpitala przy ul. Lwowskiej – mówią nam rzeszowscy policjanci.

41-letni kierowca hyundaia był trzeźwy. Droga, gdzie doszło do wypadku, przez ok. 2,5 godziny była zamknięta, ruch odbywał się wahadłowo. Utrudnienia trwały do ok. 22:30.

(ram, kaw)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

2 KOMENTARZE

  1. Tytuł powinien brzmieć “Pieszy wtargnął pod koła”… ten starszy pan, skacząc szybko o kulach przez jezdnię, wskoczył temu kierowcy pod samochód ze środka jezdni, w ogóle nie patrząc, czy coś jedzie po drodze… dzięki temu, że kierowca natychmiast odbił, uratował mu życie, bo uderzył go już tylko bokiem. Wypadałoby sprawdzić fakty, zanim się coś napisze. Starszy pan przebiegał tą drogę o kulach w miejscu niedozwolonym i nieoświetlonym, wyglądał, jakby nie miał świadomości, co robi…

  2. No niestety ten odcinek Sikorskiego jest bardzo niebezpieczny dla pieszych: Sikorskiego w tym miejscu to klasyczna trasa przelotowa, do tego to wzniesienie. Mam gęsia skórkę, jak widzę próby “omijania” pieszych przez kierowców pędzących nierzadko 80/90 km…czekamy na przejście dla pieszych z sygnalizacją.

Comments are closed.