Prokuratura Rejonowa w Dębicy wystąpiła do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie 26-letniej Marii W. Kobieta jest podejrzana o zabójstwo 3-miesięcznej córki.
Zarzut kobiecie prokuratura postawiła w piątek.
„Przyznała się do tego czynu. Nie była w stanie racjonalnie wytłumaczyć powodów swojego postępowania. Powiedziała, że to było nagłe spięcie, coś w niej pękło. Wtedy podeszła do okna i wyrzuciła dziecko. Następnie zbiegła na dół, zobaczyła, że dziecko się nie rusza i powiadomiła o tym sąsiadów” – powiedział w TVP Rzeszów Jacek Żak, prokurator rejonowy w Dębicy.
Do tragedii doszło w czwartek w Dębicy ok. godz. 15:00 przy ul. Fredry, gdzie w jednym z bloków 26-letnia Maria W. i jej mąż wynajmowali pokój mieszkania na czwartym piętrze.
Dyspozytor pogotowia ratunkowego powiadomił dyżurnego policji w Dębicy o udzielaniu pomocy niemowlęciu. 3-miesięczną Hanię znaleziono na trawniku przed blokiem. Dziewczynka w bardzo ciężkim stanie trafiła do szpitala. Mimo działań reanimacyjnych po kilkudziesięciu minutach zmarła.
„Nic się nie dało zrobić. Reanimowaliśmy dziecko 45 minut. Nie uzyskaliśmy akcji serca, nie uzyskaliśmy oddechu, dziecko zmarło” – powiedział Marek Podoba, lekarz ze Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Dębicy.
Po urodzeniu nie chciała dziecka
Policjanci zatrzymali 26-letnią matkę dziecka. W chwili zdarzenia przebywała sama w mieszkaniu z dziewczynką. Mąż kobiety w tym czasie był w pracy. Maria W. była trzeźwa. Noc spędziła w policyjnym areszcie, pozostaje w dyspozycji dębickiej prokuratury.
Śledztwo ma wyjaśnić okoliczności tragedii. W piątek prokuratura postawiła kobiecie zarzut zabójstwa, za co jej grozi od 8 lat do 25 lat więzienia lub nawet dożywocie. Jak wynika z ustaleń prokuratury, kobieta podeszła z 3-miesięczną córką do okna i po pięciu minutach stania w pewnym momencie wyrzuciła dziewczynkę.
Maria W. korzystała z pomocy psychologa. W prokuraturze powiedziała, że po urodzeniu dziecka załamała się nerwowo, mimo, że wcześniej z radością czekała na narodziny córki. „Po urodzeniu nie chciała już tego dziecka. Wyjaśniła, że kilka razy, w przypływie zdenerwowania, zdarzyło jej się przydusić dziecko, kiedy płakało” – powiedział Jacek Żak.
Maria W. w prokuraturze powiedziała, że macierzyństwo ją przerosło. Hanią głównie zajmował się jej mąż.
redakcja@rzeszow-news.pl




![Dwa pożary samochodów w Rzeszowie jednego dnia. Strażacy gasili kolejne auto [WIDEO]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/08/pozar-samochodu-rzeszow2-218x150.jpg)


![Gigantyczny pożar 250 bel słomy. Poszły z dymem mimo wielogodzinnej walki strażaków [ZDJĘCIA] pożar słoma baloty](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/07/Raclawowka-pozar-balotow-slomy-07-1-218x150.jpg)








![Ponad kilometr nowej nawierzchni i podwójne zastosowanie. Jasionka gotowa na przyjęcie większej liczby samolotów [ZDJĘCIA] jasionka](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/08/jasionka-3-218x150.jpg)


![Nalot na kierowców w Rzeszowie. Policja walczy z hałasem, ale naruszeń… nie stwierdzono [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/08/cichy-rzeszow0-218x150.jpg)
![Pekao Rzeszów Bike Festival 2026. Najlepsi stanęli na podium [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/08/IMG_8221-218x150.jpg)
![35. Rajd Rzeszowski 2026. Wielkie ściganie wraca na Podkarpacie. Znamy trasę i program [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/07/Rajd-Rzeszowski-2025-fotMaciejNiechwiadowicz0-218x150.jpg)




















