Reklama

Zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz kierowania samochodem pod wpływem alkoholu usłyszał 18-latek, który kierując audi uderzył w drzewo. Na miejscu zginął 21-letni pasażer. Kierowca był pijany.

[Not a valid template]

 

Do wypadku doszło w niedzielę (6 grudnia) na lokalnej drodze w Wilczej Woli w powiecie kolbuszowskim ok. godz. 3:00.

18-letni kierowca audi stracił panowanie nad samochodem i zjechał z drogi, bokiem uderzając w drzewo. 22-letni pasażer audi zginął na miejscu, kierowca z obrażeniami ręki trafił do szpitala.

Okazało się, że 18-latek był pijany, miał 0,76 proc. alkoholu w organizmie. Prokurator przedstawił mu zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości. Młodemu mężczyźnie grozi do 12 lat pozbawienia wolności.

Wczoraj 18-latek trafił do policyjnego aresztu. W najbliższym czasie zapadnie decyzja dotycząca zastosowania wobec mężczyzny środka zapobiegawczego.

(kaw)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

2 KOMENTARZE

  1. Skoro-nie-myslal-wczesniej-ze-po-pijaku-chodzi-sie-NA-PIECHOTE-POZA-ROWEM!!!!to-teraz-bedzie-mial-okazje-myslec-NA-TRZEZWO-przez-10LATEK….

Comments are closed.