Zdjęcie: Pixabay
Reklama

45 oszustw ma na swoim koncie grupa przestępcza, która włamywała się na pocztę elektroniczną przedsiębiorców. W krążących między nimi fakturach, e-złodzieje zmieniali numery kont i przejmowali pieniądze biznesmenów.

Podkarpacki oddział Prokuratury Krajowej w Rzeszowie wysłał do Sądu Okręgowego w Warszawie akt oskarżenia przeciwko trzem obcokrajowcom. Na ławie oskarżonych zasiądą: 33-letni Majid D., obywatel Pakistanu, 24-letni Mohammed F., obywatel Indii, i 26-letni Salauddin M., obywatel Bangladeszu. Wszyscy trzej zostali zatrzymani w 2020 roku. 

Działali w całej Polsce

Obcokrajowców oskarżono o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, która działała w Polsce, m.in. Warszawie, Gdańsku, Krakowie, Katowicach, Będzinie, oraz innych krajach. Członkami grupy było 17 innych osób. Wobec nich toczy się jeszcze oddzielne śledztwo. Na trop oszustów wpadli funkcjonariusze Komendy Stołecznej Policji w Warszawie.

Mechanizm oszustów był dość prosty. Włamywali się na poczty e-mailowe przedsiębiorców, którzy wymieniali między sobą faktury za wykonanie zlecenia i usługi. W fakturach elektroniczni złodzieje zmieniali numery kont bankowych. Nieświadomi kontrahenci przelewali pieniądze na rachunki oszustów. 

Z ustaleń prokuratury wynika, że grupa przestępcza działała co najmniej od listopada 2016 roku do czerwca 2020 roku. W tym czasie popełniła 45 oszustw, a od przedsiębiorców wyłudziła w ten sposób ponad 1,7 mln zł. Jednorazowe kwoty przechwyconych pieniędzy zaczynały się od ok. 1000 zł, a sięgały nawet 320 tys. zł. 

Werbowani we Włoszech

Do oszustw wykorzystywano obywateli m.in. Indii, Bangladeszu, Pakistanu oraz Rumunii. Werbowano ich we Włoszech. Liderzy grupy opłacali obcokrajowcom podróż do Polski, głównie do Warszawy. W Polsce byli meldowani, by zdobyć numer PESEL. Po załatwieniu urzędowych formalności, „opiekunowie” wozili obcokrajowców do polskich banków.

Reklama

Bądź na bieżąco.

Rzeszów News - Google NewsObserwuj nas na Google News!

Tam zakładano im konta. Dostęp do nich przejmowali elektroniczni oszuści. Obcokrajowcy dostawali pieniądze za założenie kont, a później wyjeżdżali z Polski. To właśnie te numery kont e-złodzieje podawali w fakturach przedsiębiorców. Oszuści szybko wybierali pieniądze z bankomatów (głównie w Warszawie) albo przelewali je na zagraniczne rachunki. 

– Kolejną metodą ukrywania pieniędzy była ich wymiana na waluty obce i kryptowaluty – twierdzi Rafał Teluk, szef Podkarpackiego Wydziału Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Rzeszowie. 

„Pranie” pieniędzy 

Oprócz udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, jeden z obcokrajowców, Majid F., został oskarżony o „wypranie” ponad miliona złotych. Grozi mu za to do 10 lat więzienia. Pozostałym mężczyznom kara do 8 lat pozbawienia wolności. Obcokrajowcy częściowo przyznali się do winy. Wszyscy trzej do tej pory siedzą w areszcie. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama