Zdjęcie: Inspekcja Transportu Drogowego

Inspekcja Transportu Drogowego wszczęła postępowanie wobec mołdawskiego przewoźnika. Z ciężarówki wyciekła na jezdnię w Rzeszowie żrąca ciecz. 

W minioną środę (7 września) inspektorzy podkarpackiej ITD zatrzymali na drodze wojewódzkiej nr 883 w Rzeszowie do rutynowej kontroli ciężarówkę na mołdawskich numerach rejestracyjnych. W cysternie przewożono ponad 20 ton kwasu azotowego. Żrąca ciecz miała trafić na Ukrainę. Kierowca przewoził ją z Litwy. 

Jak się okazało, dwa otwory do napełniania i opróżniania cysterny były nieszczelne. – Żrąca ciecz wyciekała na jezdnię. Oprócz tego, cysterna była też źle oznakowana, a dokument przewozowy został nieprawidłowo sporządzony – informuje Inspekcja Transportu Drogowego. Jej inspektorzy wezwali strażaków z sekcji ratownictwa chemicznego.

Zdjęcie: Inspekcja Transportu Drogowego

Strażacy założyli dodatkowe uszczelki kwasoodporne, usunęli również plamy kwasu na drodze. Z ustaleń ITD wynika, że zawory i urządzenia do napełniania cysterny były niewłaściwie domknięte. Ponadto na ciężarówce były nalepki ostrzegawcze o klasie towaru niebezpiecznego, którego w chwili przewozu nie było w cysternie. 

Wobec mołdawskiego przewoźnika ITD wszczęła postępowanie administracyjne. Kierowca ciężarówki ruszył w trasę po usunięciu wszystkich nieprawidłowości. Musiał też wpłacić 9 tys. zł kaucji na poczet kary pieniężnej.

Zdjęcie: Inspekcja Transportu Drogowego

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

NAPISZ KOMENTARZ:
Reklama