Ministerstwo Sprawiedliwości odwołało prezesów rzeszowskiego sądu e-mailem?

24
Zdjęcie: Sąd Rejonowy w Rzeszowie
Reklama

„Dobra zmiana” w polskim sądownictwie dotarła do Rzeszowa. Bartłomiej Przymusiński, rzecznik Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”, twierdzi, że minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro odwołał kierownictwo Sądu Rejonowego w Rzeszowie.

„Z Rzeszowa wieści o odwołaniu prezesów w sądzie rejonowym. Podobno tym razem mailem. Ale czy to postęp?” – napisał w poniedziałek na Twitterze sędzia Bartłomiej Przymusiński. 

Stanowiska mieli stracić prezes Bogumiła Majcher-Gniewek oraz jej zastępcy: Jolanta Olszowy-Rozmus i Anna Ryczaj-Paśko. Informacje o odwołaniu kierownictwa rzeszowskiego sądu potwierdziła nam w poniedziałek jego rzecznik sędzia Alicja Kuroń. 

– Tak, to prawda – powiedziała nam krótko sędzia Kuroń, ale po szczegóły odesłała nas do Sądu Okręgowego w Rzeszowie, któremu podlega rzeszowski Sąd Rejonowy. W SO nie udało nam się uzyskać więcej informacji.

Mimo odwołania prezesa i wiceprezesów SR w Rzeszowie na stronie internetowej sądu nadal ich nazwiska figurują. Ministerstwo Sprawiedliwości w tej sprawie nie wydało dotychczas żadnego komunikatu.

Na mocy ustawy o ustroju sądów powszechnych minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro od połowy sierpnia do 12 lutego ma prawo do odwołania i powołania prezesów sądów w Polsce. Ziobro może sam zdecydować o losie prezesów niemal 400 sądów i nie musi już o to pytać zgromadzeń ogólnych sądów. 

Zmiany szefów w sądach tłumaczone są niską jakością pracy sądów.

Sędzia Bartłomiej Przymusiński w rozmowie z polsatnews.pl powiedział, że decyzje o odwołaniu prezesów sądów są podpisane przez wiceministra sprawiedliwości Łukasza Piebiaka i nigdy nie zawierały uzasadnienia.

„Później tylko te szczątkowe i żałosne uzasadnienia pojawiają się na stronie ministerstwa” – powiedział sędzia Przymusiński.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

24 KOMENTARZE

    • Gdy zapowiadał przyjazd i osobiste zwolnienia to sędziowie uciekali na 6 miesięczne chorobowe!

      Dlatego mailem odwołują. I bardzo dobrze bo jak się czyta że skazani jeszcze w tamtym roku prawomocnymi wyrokami chodzą po wolności i się śmieją a mogą bo bogaci albo z byłego rządu to ja osobiście zamiast wysłać emailem odwołania sędziom wysłałbym krótki sms- „Wypierdalaj od pierwszego”

  1. 25.05.2017 do ministra sprawiedliwości wpłynęła petycja mieszkańców Elbląga o odwołanie prokuratora rejonowego jarosława żelazka. Dlaczego Ziobro boi się opublikować jej na stronie ministerstwa zgodnie z ustawą o petycjach z dn.11.07.2014 (Dz. U. z 2014 r. Poz. 1195 art. 8 §1 )?

  2. Brawo, wkoncu, bo Rzeszowski sąd to jedna wielka kpina i żenada, jak masz pieniądze patrz Podkul to śmiejesz się z wyroków a jak biedny sąsiad nie pożyczki za traktor bo dostał udar to dostał wyrok i siedzi

  3. To chyba przez to, że w tym sadzie rejonowym nikt chyba nie chciał sądzić ani Mirosława K. ani Jana B.ps.sztabka i innych z ,,układu rzeszowskiego,,. Tylko dlaczego tak póżno musieli czekać mieszkańcy na oczyszczenie tzw ,,macek podkarpackiej ośmiornicy,,

ZOSTAW ODPOWIEDŹ