Nowy parking przy ul. Dworaka. Czy będziemy płacić za jego korzystanie?

6
Zdjęcie: Tomasz Modras / Rzeszów News
Reklama

Jest prowizoryczny, ma być właściwy. Może się też okazać, że ostatecznie płacić nie będziemy. O czym mowa? O parkingu przy ul. Dworaka w Rzeszowie. 

Od listopada 2017 roku przy nowym nowy targowisku przy ul. Dworaka funkcjonuje drugi parking. Znajduje się on na nitce powstającej tzw. Wisłokostrady. Mieści on 160 samochodów. Ma on charakter prowizoryczny, ponieważ miasto tworzyło go w ekspresowym tempie, gdy okazało się, że 200 przygotowanych wcześniej miejsc to za mało.

Teraz ratusz chce, aby parking, który znajduje się na jednej z nitek tzw. Wisłokostrady był miejscem parkingowym z prawdziwego zdarzenia. Dlatego ogłosił przetarg na wykonanie projektu, który zakłada także wykonanie drogi dojazdowej, oświetlenia i kanalizacji deszczowej.

Przypomnijmy również, że od marca br. obowiązuje także opłata za możliwość korzystania z parkingu. Taką decyzję Rada Miasta podjęła jeszcze w lutym. O cenniku i zasadach korzystania pisaliśmy TUTAJ.

Okazało się jednak, że tym razem uchwała nie spodobała się służbom wojewody podkarpackiego, która sprawuje nadzór prawny nad wszystkimi uchwałami samorządów. 

– Wojewoda uchyliła uchwałę ze względów formalnych. Jest to zaskakujące, ponieważ dokument był wzorowany na uchwale dotyczącej opłat za parking przy ul. Dołowej – wyjaśnia Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

Obecnie dokumenty analizuje miejski prawnik. Dla osób korzystających z parkingu przy ul. Dworaka, póki co, nic się nie zmieni. Opłaty wciąż będą obowiązywać.

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

6 KOMENTARZE

  1. Problem można inaczej rozwiązać. Zbudować pieszą kładkę przez Wisłok z ul. Styki na Dworaka. A parking zrobić na końcu ul. Styki. Tam są zupełnie puste pola i sporo miejsca na parkingi. Kierowca zaparkuje tam pojazd a kładką przejdzie sobie na giełdę na drugą stronę Wisłoka. I po problemie.

  2. No właśnie jak to ? –
    bedzie parking na tkzw śladzie jednej nitki Wisłoko- strady
    a dalej co ?
    Wizjonerzy ratuszowi
    a potem znowu likwidacja parkingu / budowa brakującej nitki znowu kwik że nie ma gdzie parkować i znowu bicie piany że potrzebny parking a jeszcze dojdzie problem ze zjazdami na most skośny i po raz kolejny :
    Projekty ,przebudowy,przetargi ,komisje odwolania – czyli sranie w banie dzikie węże
    a wszystko z naszych podatków bedą przewalać kase zamiast usiąść zrobić projekt uwzględnić od razu wszystko jak ma być ( druga nitka – parking – dojazdy na most skośny)
    i realizować : raz a dobrze aby było na 50 lat a nie robić ,poprawiać ,przerabiać aby robota się robiłoa i g…o z tego bo efekt znikomy tylko nasze pieniądze zmieniają kieszenie.

  3. Opłaty powinny być. Miasto nie drukuje pieniędzy tylko buduje z tego co wpłybie z podatków mieszkańców Rzeszowa. Mieszkańcy mają blisko i albo idą na piechotę albo rowerkiem lub gdy pogoda słaba autobusem. Miasto wybuduje za kilka mln z moich podatków parking a mieszkańcy Krasnego które nie chce do Rzeszowa ma parkować za darmo?

    Uczciwie będzie żeby jednak obcy płacili za oświetlenie, odśnieżanie, ochronę parkingu.

    • Czyli powinno być tak jak dawniej a było super czyli : Myto
      Mijasz brame miejską / przeprawe mostową płać myto –
      i super tak powinno być bo gość przyjeżdża do miasta
      ” bierze z infrastruktury miast” a co daje ?
      w zamian no nic nie daje

ZOSTAW ODPOWIEDŹ