Tadeusz Ferenc też utknął w korkach na ul. Podwisłocze. Winna nowa sygnalizacja

14
Zdjęcie: Pan Sebastian / Czytelnik Rzeszów News
Reklama

– Spieprzyliście sprawę! – powiedział w poniedziałek do swoich pracowników Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa, na temat  nowej sygnalizacji świetlnej na ul. Podwisłocze na wysokości sklepu Lidl.

Tadeusz Ferenc  zareagował na naszą publikację. Co więcej, sam znalazł się w takiej sytuacji jak pan Sebastian, Czytelnik Rzeszów News, który pod koniec lipca, gdy uruchomiono sygnalizację przy ul. Podwisłocze obok sklepu Lidl, „pochwalił” się, w jakich korkach muszą teraz stać kierowcy.

„Uruchomienie sygnalizacji świetlnej na ul. Podwisłocze to jest jakaś masakra. Jest godzina 18:52, a korek jest od początku al. Powstańców Warszawy” – pisał wówczas pan Sebastian.

A jaka była reakcja na stanie w korkach przez sygnalizację Tadeusza Ferenca? – Spieprzyliście sprawę! – nie owijał w bawełnę w poniedziałek prezydent Rzeszowa podczas spotkania z pracownikami.

– Tak zakorkowaliście ul. Podwisłocze, że spóźniłem się na koncert w ramach polonijnego festiwalu. Sygnalizację powinniście testować wieczorem, albo w nocy – dodawał.

Andrzej Świder, dyrektor Miejskiego Zarządy Dróg, tłumaczył, że tak dzieje się zawsze, gdy do użytku wprowadzana jest nowa sygnalizacja.

– Sygnalizację na razie uruchomiliśmy w fazie testowej, aby zobaczyć, jak ona funkcjonuje i sprawdzić, jak optymalnie dopasować ją do panującego na ul. Podwisłocze ruchu, stąd pojawiły się utrudnienia komunikacyjne – tłumaczył jeszcze w lipcu Rzeszów News Andrzej Świder.

Wówczas dyrektor MZD deklarował, że na skrzyżowaniu pojawią się również wideodetektory, których zadaniem będzie usprawnienie ruchu. Według obietnic Świdra, problemów z płynnością przejazdu przez ul. Podwisłocze nie powinno być już od około tygodnia.

Urzędnicy zapewniają, że sygnalizacja działa już tak, jak miała działać.

– W weekend światła są pulsujące, w ciągu dnia w dni robocze światła czerwone i zielone obowiązują od godz. 9:00 do 17:00, gdy najwięcej klientów odwiedza sklep Lidl – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa. 

Jeszcze na etapie planowania budowy sygnalizacji urzędnicy nie ukrywali, że spowolni ona ruch w tej części Rzeszowa. – Ale bezpieczeństwo pieszych jest ważniejsze – wówczas argumentowali.

W godzinach szczytu w ciągu godziny ul. Podwisłocze przejeżdża ok. 700 samochodów. Budowa sygnalizacji kosztowała ok. 300 tys. zł. Inwestycję sfinansowała firma Domar, właściciel działki, przy której stoi Lidl.

Sygnalizacja docelowo zostanie przekazana na rzecz miasta, by drogowcy mogli sterować ruchem.     

Współpraca: (ram)       

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

14 KOMENTARZE

  1. A może wystarczy postawić tablicę: „Zielone – szybko opuszczaj skrzyżowanie” – na innych skrzyżowaniach nie pomaga to może i tu nie pomoże, ale przynajmniej przepieprzy się jeszcze trochę pieniędzy mieszkańców.

  2. Niestety, ale A.Swider glupoty wygaduje.. znow.
    Chwalenie sie ze Rzeszow, Miasto Innowacji – na pewno nie drogowych. Co z tego ze sa swiatla, co z tego ze sa kamery na skrzyzowaniach, tablice, wagi i wykrywacze ruchu. Jak widac NIKT nie umie tego dobrze ustawic. Nie od dzis wiadomo, ze swiatla premiuja MPK.. cala reszta to niestety do niczego jest.
    Jaki to pomysl przyswiecal odpaleniu „All Red” – domyslnie czerwone, nawet jak nikt inny nie jedzie. Wczesniej moglem przejechac na tzw „zielonej fali” a teraz to jest „czerwona fala”. Trzeba podjechac, zatrzymac sie i po 2-3sec zmieni sie na zielone. Twierdzenie ze to po to by nie jechac za szybko? Falszywe. Jedziesz za szybko, to swiatla dadza sie nabrac, nie zmienia sie na czerwone.
    Obecny program premiuje korki. Niestety. Kto wymyslil np na tym mostku na Batorego, ze po 16 jest specjalny program, ze jadac do ul. Batorego puszczane sa tylko 2-3 auta i czerwone. Jak sie trafi kierowca gapa, to moze 1 auto przejedzie i tyle. Przykladow mozna mnozyc.

    To wszystko dzieje sie gdy panowie siedza sobie wygodnie w centrum obslugi, widza co sie dzieje na monitorach i co? i smieja sie, nic nie robia i chwala jaka to innowacja.
    W innych miastach na tablicach jest pogoda, warunki drogowe a tu jakas jednolita iniformacja (np ze najblizszy sygnalizator ma zielony kolor i by szybko przejechac) lub reklama kolorowa RTM.

    Niestety, sam system to nie wszystko, potrzebni sa kompetentni ludzie, ktorzy umieja zaprogramowac taki system. Tu jak widac ich nie ma, nie ma pomyslu tylko wprowadzanie smiesznych rozwiazan. Winni sa oczywiscie kierowcy, bo jezdza..

  3. Światła działają od 9 do 17…. ciekawe…. w piątek wracałem po godzinie 21 przez Podwisłocze i co? i stałem na czerwonym. A strzałka skrętu do Lidla to jest tam tylko dla ozdoby? bo tez nie działa – BO PO CO….. PARODIA tyle w tym temacie.

  4. Za chwilę 45 tysięcy studentów zwali się do Rzeszowa. Od końca września czy będą światła czy nie i tak będzie korek. A radni z pisu po staremu- po co obwodnica, po cxo nowe mosty po co kolejka. A potem – Ferenc nic nie robi a korki…

    ps. pozdrowienia dla radnego Kultysa wraz z podziękowaniami za piękny aqapark w Rzeszowie. Spisałeś się, nie ma co.

  5. „– Tak zakorkowaliście ul. Podwisłocze, że spóźniłem się na koncert w ramach polonijnego festiwalu. Sygnalizację powinniście testować wieczorem, albo w nocy – dodawał.”
    Mimo wszystko ludzki pan, łbów nie poucinał, z roboty nie wyrzucił.
    A miał za co.

  6. Jak to było powiedziane rok temu, panie Świder? „Winni są kierowcy, bo nie umieją prawidłowo korzystać z pasów jezdni”, czy jakoś tak. Powiedz pan prezydentowi, że jeździ jak boorak, a właściwie stoi, ha,ha.
    Może już czas spuścić głowę i przeprosić nas kierowców, których pan obrażałeś w mediach.

    • Pan Świder chyba miał się z pyszna na rozmowie z prezydentem Rzeszowa, ale dobrze się stało. Panie prezydencie, jeździsz Pan widać jak nieumiejący korzystać. Może warto się przesiąść na MPK poprzez pośrednika ZTM? Panie Świder, nie przejmuj się Pan komentarzami, wszak nie tylko Pan udaje że deszcz pada jak plują w gębę. W tym kraju inaczej nie będzie. Broń Pan swego, prezydent Ferenc pamiętliwy. Zapamięta Pana. Panie prezydencie, tekst o spieprzeniu sprawy poniżej krytyki – nie godzi się publicznie opierdalać podwładnego. Oczekiwałem raczej poprawy sytuacji od już i teraz. A tu dusza blada i dalej korek.

  7. Firma Domar zfinansowała bo ma w tym interes , a urzędnicy łykają jak pelikan. Kto się przejmuje bezpieczeństwem , jak by się ktoś przejmował to by te krzaczory między jezdniami wycinali a nie sadzili… a potem duupp.. i wszystko stoi.

  8. Panie Ferenc wyjeżdżaj sobie wcześniej to się nie spóźnisz, sam jesteś sobie winny. Nie winić Świdra tylko ZTM za brak transportu zrównoważonego. Po drugie prezydent nie jest specjalistą drogowym i nie powinien wypowiadać się w takich kwestiach, tym bardziej wydawać rozkazów dyrektorowi – to wstyd dla całego miasta i podlega pod skargę do Wojewody

    Panie Ferenc powiedz prosto z mostu że nie chciałeś brać udziału w tym koncercie polonijnym, a nie siejesz ceregiele. Wyluzuj, idź na koncert rege nad Wisłokiem i przejdą złości.

  9. „Według obietnic Świdra, problemów z płynnością przejazdu przez ul. Podwisłocze nie powinno być już od około tygodnia”. A według innych obietnic system sterowania ruchem (nie piszę inteligentny) miał usprawnić jazdę w Rzeszowie od ok 2 lat. W takich sytuacjach zawsze przypomina mi się pytanie Gustlika do kpr. Wichury „jedzie mi tu czołg?”

Comments are closed.