Tomasz Stańko, światowej klasy jazzman, honorowy obywatel Rzeszowa, nie żyje. Miał 76 lat

2
Zdjęcie: Piotr Woroniec jr / Rzeszów News
Reklama

Twórca nowego hejnału Rzeszowa i honorowy obywatel stolicy Podkarpacia, a przede wszystkim wybitny jazzman i trębacz – Tomasz Stańko nie żyje. Miał 76 lat. 

W niedzielę nad ranem zmarł rzeszowianin, ojciec polskiego jazzu Tomasz Stańko. O jego śmierci na Twitterze poinformowali m.in. Jacek Nizinkiewicz i Piotr Baron.

„Zmarł Tomasz Stańko, gigant światowego jazzu” – napisał Nizinkiewicz, dziennikarz „Rzeczpospolitej”. „Dziś rano umarł jeden z Ojców założycieli polskiego jazzu, Maestro Tomasz Stańko. Módlmy się” – takie słowa z kolei czytamy na Twitterze saksofonisty Piotra Barona.

„Mistrzu! Dlaczego tak wcześnie??????????????” – napisał z kolei na Twitterze dziennikarz muzyczny Hirek Wrona.

Tomasz Stańko zmarł w niedzielę rano w warszawskim szpitalu onkologicznym na Ursynowie. Chorował na raka. Po raz ostatni zagrał koncert w marcu br. 

„Co za koszmarny weekend”

Śmierć Tomasza Stanki potwierdziło także PSJ – Polskie Stowarzyszenie Jazzowe: „Był światowej sławy trębaczem jazzowym, kompozytorem, liderem zespołów i mentorem wielu młodych muzyków jazzowych. Zaszczytem i przywilejem było znać Ciebie Tomaszu. Będziemy zawsze o Tobie pamiętać!” – czytamy na Facebooku Stowarzyszenia.

„Nad ranem odszedł Pan Tomasz Stańko. Wybitna Postać polskiego jazzu, wspaniały Muzyk z wielkimi zasługami dla polskiej kultury. Tacy Ludzie nie umierają, żyją w swoich dziełach. RiP” – napisał na Twitterze Andrzej Duda, prezydent RP. 

„Co za koszmarny weekend. W dwa dni straciliśmy dwoje cudownych magików, którzy naprawiali nasze dusze, czynili świat lepszym do życia i którzy byli moją, ale wiem, że i wielu z Was, bateryjką do napędzania życiowej energii” – napisał na Facebooku Bartosz Węglarczyk, redaktor naczelny Onetu, nawiązując do śmierci Kory. 

„O tym, że był jednym z największych jazzmanów XXI wieku, wie wielu. Ale miałem okazję poznać Go prywatnie. I jak niewielu artystów, On był po prostu dobrym, skromnym człowiekiem. Będzie mi Go bardzo brakować. Co za koszmarny weekend strat. Ale cieszmy się, że było nam dane żyć w tej samej rzeczywistości z Korą i Tomaszem Stańko” – dodał Węglarczyk. 

Zawsze czuł się rzeszowiakiem

Tomasz Stańko urodził się 11 lipca 1942 r. w Rzeszowie. Rodzice jednak widzieli i dla siebie, i dla syna przyszłość w większym mieście. Stańko miał zaledwie kilka lat, kiedy przeprowadzili się do Krakowa, ale zawsze czuł się mocno związany z naszym miastem.

– Wyjechałem stąd bardzo wcześnie, bo mieszkałem tu 7 lat, ale zawsze czułem się rzeszowiakiem, że pochodzę z tego miasta. To chyba coś naturalnego, że tam, gdzie człowiek po raz pierwszy otworzy oczy, gdzie zobaczy słońce i światło, tam jest jego ziemia – mówił Tomasz Stańko w 2015 roku podczas uroczystości nadania mu tytułu Honorowego Obywatela Miasta Rzeszowa. 

Tomasz Stańko był jednym najpopularniejszych muzyków jazzowych. Kompozytor i instrumentalista, dla którego przekraczanie stylistycznych barier i podziałów stanowiło bazę wyjściową do wielkiej muzyki. Wirtuoz trąbki o światowej sławie. Niewielu było i jest muzyków jazzu, którym tak udało się opanować ten instrument. Artysta wielkiego formatu, który koncertował na najważniejszych scenach świata.

– Jestem teraz właściwie koczownikiem, mieszkam na całym świecie… Siedzę na walizkach, koncertuję, ale Rzeszów jest mi cały czas najbliższy – podkreślał Tomasz Stańko. 

Już w wieku 20 lat Stańko odważnie stąpał po rozimprowizowanych obszarach free jazzu. Zadebiutował w 1962 r., grając w zespole Jazz Darings wraz z Adamem Makowiczem. Był jednym z członków legendarnej grupy Krzysztofa Komedy. W 1968 r. założył własny kwintet m.in. z saksofonistą Januszem Muniakiem i skrzypkiem Zbigniewem Seifertem.

W ciągu swojej kariery Tomasz Stańko współpracował z takimi muzykami jak: Cecil Taylor, Don Cherry, Gary Peacock, Tony Oxley czy Jan Grabarek. Jako lider wydał 37 płyt. Od kilkunastu lat związany był z prestiżową monachijską wytwórnią ECM, dla której nagrał takie płyty jak: „Litania”/1997/, „Soul of Things”/2002/, „Suspended Night’72004/, „Lontano”/2006/, „Dark Eyes” /2009/ i „Wisława” /2013/.

„Żegnaj mistrzu!”

Za swoją działalność artystyczną Tomasz Stańko został odznaczony Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski, Złotym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis, a także wyróżnieniem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego za całokształt działalności pracy twórczej.

W lutym 2010 r. muzyk otrzymał nagrodę polskiego przemysłu fonograficznego Fryderyka w kategoriach: jazzowy muzyk roku i jazzowy album roku. Otrzymał wiele nagród i wyróżnień także za granicą. Jest pierwszym laureatem Europejskiej Nagrody Jazzowej.

18 listopada 2014 r. został uhonorowany tytułem Honorowego Obywatela Miasta Rzeszowa.

Tomasz Stańko jest także autorem nowego hejnału Rzeszowa „Na cztery strony świata”. Jego pierwsza koncertowa prezentacja odbyła się 17 stycznia 2016 roku, podczas uroczystości związanych z 662. rocznicą lokacji Rzeszowa. Hejnał dla Rzeszowa Stańko stworzył na prośbę Magdaleny Mach, dziennikarki rzeszowskiego oddziału Gazety Wyborczej. 

 „Żegnaj mistrzu!” – napisano w niedzielę na oficjalnym fanpage’u na Facebooku Urzędu Miasta Rzeszowa. 

(jg, ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

2 KOMENTARZE

  1. Tomasz Stańko nagrał dla Rzeszowa hejnał.Jedyny jazzowy hejnał w całej Polsce!

    Rzeszowski pis chce zburzyć również najbardziej rozpoznawany pomnik równie wielkiego człowieka profesora Mariana Koniecznego(Walk Rewolucyjnych) to i może i za jednym zamachem i ten hejnał zlikwidujcie?

    Tak żeby Rzeszów już z niczym się nie kojarzył Polakom.

Comments are closed.