pijany kierowca
Foto. KPP Jasło

Wzorowa postawa i natychmiastowa reakcja świadków zapobiegły potencjalnej tragedii na drodze krajowej nr 28. Dzięki czujności i odwadze innych uczestników ruchu drogowego udało się wyeliminować z drogi skrajnie nieodpowiedzialnego kierowcę, który prowadził samochód osobowy, mając w organizmie ponad 3,2 promila alkoholu.

Do groźnego zdarzenia doszło w ubiegłą sobotę około godziny 13:00. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Jaśle otrzymał wówczas pilne zgłoszenie o kierującym samochodem marki Audi, który jechał w stronę Biecza. Zawiadamiający zgłosili, że pojazd przed nimi porusza się tak zwanym zygzakiem, zajmując całą szerokość jezdni i stwarzając bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia innych kierowców.

Błyskawiczna akcja na parkingu. Świadkowie ujęli pijanego

Gdy w miejscowości Skołyszyn kierujący audi zjechał na przydrożny parking przy DK28, świadkowie nie ważąc na ryzyko, natychmiast ruszyli do działania. Podbiegli do auta, uniemożliwili kierowcy dalszą jazdę i skutecznie odebrali mu kluczyki ze stacyjki, po czym przekazali go w ręce wezwanego na miejsce patrolu jasielskiej drogówki.

Przeprowadzone przez funkcjonariuszy badanie stanu trzeźwości potwierdziło przypuszczenia zgłaszających. Urządzenie wykazało w organizmie 49-letniego mieszkańca powiatu tarnowskiego ponad 3,2 promila alkoholu.

Przypomnijmy, że ostatnio miała miejsce podobna sytuacja. Na drodze krajowej nr 94 w Łańcucie kompletnie pijany 58-latek jechał samochodem pod prąd.

Odpowie przed sądem. Grożą mu 3 lata więzienia

Policjanci natychmiast zatrzymali 49-latkowi prawo jazdy, a jego pojazd został odholowany i zabezpieczony na policyjnym parkingu. Mężczyzna spędził noc w policyjnej izbie zatrzymań.

Gdy całkowicie wytrzeźwiał, usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości. Mężczyzna przyznał się do zarzucanego mu czynu. Zgodnie z obowiązującymi przepisami kodeksu karnego za to przestępstwo grozi mu teraz kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.

Postawa świadków zasługuje na najwyższą pochwałę. Policja przypomina, że każdy pijany kierowca to potencjalne zagrożenie na drodze, a szybkie zgłoszenie pod numer alarmowy może uratować czyjeś życie. (am)

Czytaj więcej:

Miał cztery zakazy, wiózł partnerkę i 7-letniego syna. Dzień później trafił za kratki