Zdjęcie: Podpisanie umowy na nowy sprzęt ratowniczy (fot. Agnieszka Skała / Biuro Prasowe Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego)

Cztery nowe ambulanse trafią do wojewódzkich stacji pogotowia w Rzeszowie i Przemyślu. Ratownicy otrzymają także specjalistyczne wyposażenie, które ma pomóc w działaniach w trudnym terenie.

Na zakup sprzętu przeznaczono ponad 4,2 mln zł, z czego 3 mln zł stanowi rządowa dotacja.

Wsparcie ratownictwa z OLiOC

Umowy dotyczące dofinansowania zostały podpisane 27 sierpnia w Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim w Rzeszowie z udziałem wojewody Teresy Kubas-Hul. Z ramienia Samorządu Województwa Podkarpackiego dokument parafowała członek zarządu Małgorzata Jarosińska-Jedynak. Środki pochodzą z programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej, a ich celem jest wzmocnienie zaplecza sprzętowego regionalnego systemu ratownictwa medycznego.

Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Rzeszowie otrzyma pieniądze na zakup dwóch ambulansów z napędem 4×4 wraz z zabudową medyczną. Stacja zostanie również wyposażona w dwie pary noszy bariatrycznych, przeznaczonych do bezpiecznego transportu pacjentów wymagających specjalistycznego sprzętu.

Zdjęcie: Podpisanie umowy na nowy sprzęt ratowniczy (fot. Agnieszka Skała / Biuro Prasowe Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego)

Co pojawi się w Rzeszowie?

W przypadku Rzeszowa całkowita wartość zadania wynosi 1,7 mln zł. Z tej kwoty 1,5 mln zł stanowi dotacja z programu OLiOC, natomiast 200 tys. zł będzie pochodziło z wkładu własnego samorządu.

Nowe pojazdy mają znaczenie nie tylko ze względu na ich wyposażenie medyczne. Napęd na cztery koła pozwoli zespołom ratownictwa sprawniej docierać do miejsc, do których dojazd zwykłą karetką może być utrudniony. Chodzi przede wszystkim o wymagający teren oraz sytuacje, w których warunki drogowe ograniczają możliwość szybkiego dotarcia do poszkodowanych.

To szczególnie istotne w przypadku zdarzeń, podczas których liczy się każda minuta. Ambulans 4×4 może okazać się przydatny m.in. podczas działań w trudniej dostępnych miejscach czy w warunkach, w których standardowe pojazdy mają problemy z przejazdem.

Przemyśl też skorzysta

Dwa kolejne ambulanse z napędem 4×4 trafią do Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu. Również tam nowe pojazdy zostaną wyposażone w odpowiednią zabudowę i sprzęt medyczny, a stacja otrzyma nosze bariatryczne.

Wartość całego przedsięwzięcia jest jednak wyższa niż w Rzeszowie i wynosi 2,516 mln zł. Dofinansowanie z programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej sięgnie 1,5 mln zł, a pozostałe 1,016 mln zł stanowi wkład własny.

Ponad 4,2 mln zł na bezpieczeństwo

Łącznie oba zadania pochłoną 4,216 mln zł. Zdecydowana część tej kwoty, dokładnie 3 mln zł, pochodzi z dotacji przyznanej w ramach programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Pozostałe 1,216 mln zł zostanie pokryte ze środków własnych.

– Inwestowanie w ratownictwo medyczne to przede wszystkim inwestowanie w bezpieczeństwo mieszkańców Podkarpacia. Nowoczesne, odpowiednio wyposażone ambulanse pozwolą zespołom ratownictwa jeszcze sprawniej docierać do osób potrzebujących pomocy, także w trudnych warunkach – podkreśla Małgorzata Jarosińska-Jedynak.

Specjalistyczne nosze pomogą ratownikom

Ważnym elementem zakupów są także nosze bariatryczne. To specjalistyczny sprzęt przeznaczony do transportu pacjentów o dużej masie ciała, dla których wykorzystanie standardowych noszy może być niewystarczające albo stwarzać dodatkowe trudności.

Ich zastosowanie ma zwiększyć bezpieczeństwo zarówno pacjentów, jak i ratowników podczas transportu. W połączeniu z nowymi ambulansami oznacza to nie tylko odnowienie części taboru, ale również zwiększenie możliwości zespołów ratownictwa w sytuacjach wymagających wykorzystania specjalistycznego wyposażenia.

Podpisane 27 sierpnia umowy dotyczą dofinansowania zakupów, ale procedura nie kończy się na ich parafowaniu. Kolejnym etapem będzie zawarcie umów dotacyjnych pomiędzy Województwem Podkarpackim a Wojewódzką Stacją Pogotowia Ratunkowego w Rzeszowie oraz Wojewódzką Stacją Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu.

Czytaj więcej:

Pocałuj i jedź tyłem – pod prąd przy szkole. Strefa Kiss & Ride dla kamikadze?