
17 września mieszkańcy Rzeszowa usłyszeli syreny alarmowe, które ostrzegały przed zagrożeniem ataku z powietrza. Było to następstwo rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa apelowało o znalezienie bezpiecznego miejsca schronienia. Zaskakujące kulisy tego, co działo się w jednej z rzeszowskich szkół ujawnił nam jej uczeń.
Jak nam przekazał, uczniowie w ogóle nie byli informowani o tym, jak mają się zachować w tego typu sytuacjach. „Dzień później nie przyszliśmy do szkoły, bo się baliśmy” – przekazuje.
Syreny zawyły w Rzeszowie
17 września mieszkańcy południowo-wschodniej Polski po raz pierwszy otrzymali nie tylko alert RCB informujący o rosyjskim ataku na terenie Ukrainy, ale także znacznie poważniejszą wiadomość SMS. „UWAGA! UWAGA! Zagrożenie atakiem z powietrza. Znajdź bezpieczne miejsce. Stosuj się do poleceń służb. Oczekuj dalszych komunikatów.”.
Na szczęście i tym razem zagrożenie ominęło Podkarpacie. Jak przekazywało wojsko, dron spadł jednak zaledwie kilka kilometrów od polsko-ukraińskiej granicy. A to nie pierwszy taki przypadek. W Rzeszowie wybuchła dyskusja na temat tego, czy mieszkańcy faktycznie wiedzą, co robić w sytuacji zagrożenia atakiem z powietrza.
Całkiem różne były reakcje instytucji i placówek edukacyjnych w kwestii ewakuacji i znalezienia miejsca schronienia. Jak informował choćby rzecznik wojewody Bartosz Gubernat, pracownicy Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego zeszli do niższych kondygnacji budynku. Jak wyglądała sytuacja w rzeszowskich szkołach? O tym za chwilę.
Oczywiście nie wszystkie placówki posiadają zaawansowane miejsca schronienia, jednak jak informował później PUW przekazując rządowe informacje, kluczowe w takich sytuacjach jest znalezienie się w miejscu bez przeszkleń i o ile to możliwe, przebywanie na niższych kondygnacjach, choćby w piwnicy. Wspomniano też o „zasadzie dwóch ścian”. Polega ona na tym, aby w budynku wybrać pomieszczenie bez okien, oddzielone od elewacji co najmniej dwiema pełnymi ścianami (np. łazienka).
Ewakuacji w VIII LO nie było
Po wrześniowym alercie nasza redakcja otrzymała wiadomość od jednego z uczniów VIII Liceum Ogólnokształcącego w Rzeszowie, który chce zachować anonimowość. Jak twierdzi, reakcja dyrekcji placówki nie zapewniła bezpieczeństwa uczniom znajdującym się wówczas w szkole zlokalizowanej przy ul. Stanisława Wyspiańskiego.
„Pomimo alarmu nie przeprowadzono uczniów do bezpiecznego miejsca, ani nie przekazano im jasnych instrukcji dotyczących postępowania w przypadku zagrożenia z powietrza” – czytamy w wiadomości ucznia VIII LO.
Jak dodaje cała sytuacja wywołała duży strach wśród młodzieży, a sposób przekazywania informacji przez dyrekcję odbiegał jego zdaniem od standardów bezpieczeństwa. „Uczniowie nie byli w ogóle informowani o tym, jak mają się zachować w tego typu sytuacjach. Dyrektorka poszła do radiowęzła dopiero po tym, jak syreny informujące o ataku się wyłączyły. Nawet nie powiedziała nam, że następnym razem, gdy zawyje syrena, będzie oznaczać to koniec zagrożenia. Podczas sygnału oznaczającego zakończenie zagrożenie, sami musieliśmy szukać w internecie co oznacza drugi sygnał”.
Dyrekcja odpowiada
O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy dyrektor VIII LO w Rzeszowie Annę Murias. Jak stwierdziła, po ogłoszeniu alarmu rzeczywiście nadany został komunikat przez szkolny radiowęzeł. Apelowano w nim, aby „zachować spokój, nie opuszczać budynku do odwołania alertu i oczekiwać dalszych komunikatów”.
Dzień po bezprecedensowej sytuacji (18 września) w szkole zostały przeprowadzone apele związane z bezpieczeństwem uczniów w podobnych sytuacjach. „Wszyscy uczniowie zostali na nich przeszkoleni w zakresie ogólnych zasad postępowania na wypadek różnego rodzaju alarmów i zagrożeń oraz o rodzaju sygnałów alarmowych. Wiadomości wyjaśniające działania i plany szkoły zostały również wysłane przez e-dziennik do rodziców” – podkreśla Murias.
Warto jednak zadać sobie pytanie, czy takie szkolenia nie powinny odbyć się we wszystkich miejskich placówkach znacznie wcześniej. Nie przesądzając, można zakładać, że podobne zamieszanie pojawiło się także w wielu innych rzeszowskich szkołach.
Wszak wojna na Ukrainie trwa od lutego 2022 roku, a alerty RCB zaczęły docierać do mieszkańców Podkarpacia 20 sierpnia 2026 roku. Po niespełna dwóch miesiącach od tego czasu nie brakuje opinii, że częste alerty (czasem pojawiają się kilka razy dziennie) i ich odwoływanie może uśpić czujność obywateli, kiedy nadejdzie faktyczne zagrożenie, jednak co ważne – nie należy ich całkowicie ignorować, ponieważ ostrzegają przed potencjalnym niebezpieczeństwem.
Warto zadać sobie pytanie, dlaczego takie ostrzeżenia nie pojawiały się na telefonach Polaków znacznie wcześniej, podczas gdy RCB wysyłało informacje (nie negując ich zasadności) o nagłych załamaniach pogody, ryzyku zatrucia czadem w lecie, a nawet… zrzucaniu szczepionek dla lisów.
Sygnał do MEN i kuratorium oświaty
Uczeń VIII LO, który się z nami skontaktował, zaznaczył, że nie uczestniczył w apelu, który odbył się w szkole 18 września. „Ja i inni moi koledzy i koleżanki nie przyszliśmy do szkoły, bo się baliśmy” – nie ukrywa. „Przypomnę, że mogła na nas spaść bomba. Gdyby to uczniowie byli wtedy odpowiedzialni za ewakuację, to dyrekcja by nam po d***e dała. Dyrektor musi odpowiedzieć za swoją głupotę” – dodaje.
Jak podkreśla, o tym co wydarzyło się w placówce poinformował już Ministerstwo Edukacji Narodowej oraz Kuratorium Oświaty w Rzeszowie. Jaka była reakcja? „MEN odpisało, że wiadomość nie została napisana poprawnie. Napisano, żebym uzupełnił braki dotyczące wiadomości, po czym się odezwą. Po uzupełnieniu tych braków dalej się nie odzywają. W opinii mojej, moich kolegów i koleżanek to oburzające, że rząd jest obojętny na to, jak czują się uczniowie ich ojczyzny, podczas, gdy ojczyzna jest zagrożona atakiem z powietrza” – czytamy.
O jakie braki chodziło MEN? Według informacji ucznia, zakwestionowano zasadność jego anonimowości, poproszono o imię, nazwisko i adres zamieszkania, aby sprawa została rozpatrzona. Wiadomość od ucznia miała otrzymać też Podkarpacka Kurator Oświaty Dorota Nowak-Maluchnik, jednak do chwili publikacji tego artykułu nie dostał on odpowiedzi.
Szkoła nie była gotowa?
Zarówno w wiadomości przekazanej przez ucznia, jak i odpowiedzi dyrektor VIII LO pojawia się też informacja o próbnej ewakuacji, która została przeprowadzona w placówce 28 września. Jak podkreśla Murias, było to dokładnie ćwiczenie przemieszczania uczniów i pracowników do miejsc schronienia w najniższych kondygnacjach budynku.
O sytuacji z 17 września informowała też wcześniej rodziców w wiadomościach mailowych. W nich również wspominała o tym, że w przypadku podobnych alarmów uczniowie będą już ewakuowani do piwnic placówki i na korytarz parteru, z dala od przeszklonych ścian i w sąsiedztwie ścian nośnych. „Zapewniam Państwa, że życie i bezpieczeństwo uczniów jest dla mnie i pracowników szkoły najważniejsze. Pod opieką mamy ponad 900 uczniów, dlatego nasze działania muszą być przemyślane i odpowiedzialne” – napisała do rodziców dyrektor.
Uczniowie mieli otrzymywać sygnały od pracowników szkoły, że placówka rzeczywiście nie była odpowiednio przygotowana na zagrożenie. „Rozmawiałem o tym z wychowawcą, który przyznał się do błędu szkoły, tłumacząc, że nie byli przygotowani. Zaznaczyłem, że wojna na Ukrainie trwa od blisko 5 lat, ale dalej mówiła to samo: ‘Co mam ci powiedzieć, nie byliśmy przygotowani’ ” – czytamy.
Nastolatek, który zdecydował się na kontakt z naszą redakcją dodał: „Ciekawi mnie jednak, czy jakby byli w domu, to też by czekali na sygnał od sołtysa, że mogą się chować. Inni nauczyciele też się tłumaczą, że nie dostali sygnału z góry, od dyrektor”.
Procedury wdrożone po alercie
Czy po ważnej lekcji, która na szczęście obyła się bez konsekwencji, coś się zmieni? Jak podkreśla dyrektor Murias, w przypadku kolejnego zagrożenia, będzie przeprowadzona sprawna ewakuacja do miejsc schronienia.
„Na podstawie dostępnych źródeł oraz wytycznych organu prowadzącego i organu sprawującego nadzór pedagogiczny, w szkole zostały przygotowane procedury bezpieczeństwa na wypadek zagrożenia atakiem z powietrza, w których m.in. określone zostały zadania poszczególnych osób, sposób komunikowania i plan przejścia do miejsc schronienia z każdej sali” – zaznacza.
Uczeń zaznaczył jednak, że cały incydent powinien zostać dokładnie wyjaśniony. „Nie traktuję tej sprawy jako osobistego konfliktu z dyrekcją. Uważam, że jest to kwestia bezpieczeństwa uczniów i przygotowania szkoły do sytuacji realnego zagrożenia” – kwituje i dodaje, że dopiero w kolejnym tygodniu po 17 września w szkole mierzono szkolne korytarze, aby sprawdzić czy w przypadku konieczności umieszczenia w nich uczniów, wszyscy by się tam zmieścili.
Prezydent Fijołek: „Zawiodła komunikacja”
Do sytuacji bezpieczeństwa mieszkańców Rzeszowa w sytuacjach zagrożenia odniósł się niedawno także prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek. Jak przyznał, są kwestie wymagające znaczącej poprawy. Można więc odnieść wrażenie, że problem w VIII LO nie jest odosobniony i to problem systemowy.
„Dzisiejszy alert dotyczący zagrożenia z powietrza był dla całego Rzeszowa sprawdzianem w warunkach realnego zagrożenia. W takich sytuacjach kluczowe są dwie rzeczy: bezwzględne zachowanie spokoju i stosowanie się do oficjalnych, rządowych procedur bezpieczeństwa oraz komunikatów służb. (…) Spokój i dyscyplina pozwalają uniknąć niepotrzebnej paniki. Każde tego typu zdarzenie to także lekcja dla systemu. Na bieżąco analizujemy przebieg dzisiejszych działań we wszystkich miejskich placówkach. Wszystko po to, by w oparciu o krajowe wytyczne stale usprawniać naszą lokalną komunikację i reagowanie” – napisał 17 września Fijołek w mediach społecznościowych.
Analiza tego, co działo się w Rzeszowie gdy zawyły syreny alarmowe, wymagały jednak poważniejszych decyzji. 22 września prezydent miasta poinformował o zwołaniu posiedzenia zespołu ds. realizacji zadań w zakresie ochrony ludności i obrony cywilnej. Tematem było właśnie podsumowanie działań z 17 września. W odprawie uczestniczyli m.in. komendanci Państwowej Straży Pożarnej, Komendy Miejskiej Policji, Straży Miejskiej oraz przedstawiciele Wydziału Zarządzania Kryzysowego i miejskich jednostek.
„Wyciągamy wnioski i doprecyzowujemy procedury tam, gdzie zawiodła komunikacja. Kluczowe ustalenia to natychmiastowe szkolenia: dla dyrektorów szkół trwają one obecnie, a dla szefów wszystkich wydziałów i jednostek miejskich zostaną powtórzone w obecnym i przyszłym miesiącu. Każdy pracownik administracji musi wiedzieć, jak działać w sytuacji zagrożenia. Poleciłem opierać reakcje wyłącznie na oficjalnych komunikatach RCB i służb, ucinając wszelką dezinformację” – napisał Fijołek.
Czy te działania przyniosą poprawę wiedzy w sytuacjach zagrożenia? Czy uczniowie i mieszkańcy miasta będą się czuli bezpieczniej i będą znali procedury na wypadek ewakuacji do miejsc schronienia? Jak się okazuje ta wiedza jest niezbędna, a mimo tego wciąż nie jest powszechnie znana. Pozostaje mieć nadzieję, że nawet po jej nabyciu, nigdy więcej się nam nie przyda.
Czytaj więcej:
Niepokojący incydent w szkole pod Rzeszowem. Uczeń mówił o niebezpiecznym narzędziu


![Bezkarny wandal terroryzuje zmotoryzowanych w Rzeszowie. Podali sprawcę “na tacy”, a policja… zawiesiła śledztwo [FILMY]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/10/wandal-rysuje-samochod-218x150.png)

![Bliskie spotkanie z przystankiem i reklamą. Osobówka zmiotła wiatę [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/10/uderzenie-przystanek-04-218x150.jpeg)

![Pożar ciężarówki na A4 na Podkarpaciu. Gęsty czarny dym, zablokowany pas ruchu [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/10/pozar-a4-przeworsk-218x150.jpg)

![Koszmar na drodze. Osobówka zmiażdżona po zderzeniu z ciężarówką [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/10/krajowice-osobowka-ciezarowego-zderzenie-02-218x150.jpg)











![Rzeszowski motocykl podbił Europę. Grad nagród w kultowym konkursie [ZDJĘCIA, WIDEO]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/09/motocykl-slow-burn-rzeszow1-218x150.jpg)

![400 nowych mieszkań w Rzeszowie. Rusza nabór na wynajem na osiedlu przy ul. Wołyńskiej [WIZUALIZACJE]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/10/wolynska-mieszkania2-218x150.jpg)
![Rzeszów uchwalił plan dla Przybyszówki. W tle spór o wysokie bloki i interesy deweloperów [WIZUALIZACJE]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/09/przybyszowka-plan-osiedle6-218x150.jpg)




![Turystyczne Perły Podkarpacia 2026! Znamy reprezentantów regionu [ZDJĘCIA] rezerwat podkarpacie](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/09/podkarpacie-rezerwat-218x150.png)


![II Podkarpacki Festiwal Nauki i Innowacji w Jasionce. Andrzej Duda spotkał się z młodzieżą [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/10/podkarpacki-festiwal-nauki-innowacji0-218x150.jpg)
![Ataki nożowników w polskich szkołach. Prezydent Rzeszowa reaguje, będą wzmożone patrole [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/10/nozownik-szkola-218x150.jpg)



![Pierwsza turystyczna trasami wspinaczkowa na Podkarpaciu [FILM]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/06/via-ferrata-korczyna4-218x150.jpg)







