Zdjęcie: Kamil / Czytelnik Rzeszów News

Policyjni pirotechnicy przeszukują siedzibę podkarpackiego biura PSL w Rzeszowie na placu Ofiar Getta. 

Na miejscu zdarzenia są także strażacy. Cały okoliczny teren jest otoczony taśmami policyjnymi. – Około godz. 10:40 dostaliśmy informacje, że do biura jednej z partii politycznych kilkanaście minut wcześniej dotarł mail z informacją, że w budynku wybuchnie bomba – mówi Adam Szeląg, rzecznik rzeszowskiej policji.

„W waszym biurze wybuchnie bomba o 13h! Gincie lizodupcy Platformy” – takiej treści mail (pisownia oryginalna) dotarł do PSL od „młodego fana”. 

Chodzi o budynek, w którym znajduje się siedziba podkarpackiego Polskiego Stronnictwa Ludowego. Swoje biuro ma tam też lider PSL na Podkarpaciu poseł Mieczysław Kasprzak. Na miejsce wysłano policyjnych pirotechników, którzy przeszukują kamienicę. Do akcji zaangażowano także psa wyszkolonego do wykrywania materiałów wybuchowych.  

– Ewakuowaliśmy 191 osób – dodaje Adam Szeląg. 

Oprócz pracowników biura PSL, ewakuowano też m.in. studentów Uniwersytetu Rzeszowskiego. W ciągu tej samej kamienicy znajduje się budynek Wydziału Prawa i Administracji UR. Studenci informują nas, że budynek został zamknięty. 

Ewakuowano także pracowników Urzędu Miasta w Rzeszowie. W budynku na placu Ofiar Getta znajduje się siedziba m.in. Biura Gospodarki Mieniem.  

AKTUALIZACJA: Alarm odwołany. Bomby nie znaleziono. 

Zdjęcie: Kamil / Czytelnik Rzeszów News

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

NAPISZ KOMENTARZ:
Reklama