Zdjęcie: Akcja "Hellfire" przyniosła zatrzymania na Podkarpaciu (fot. Policja.pl / CBZC)

Były dyrektor przedszkola oraz urzędnik oświatowy, zatrzymany w kwietniu podczas ogólnopolskiej operacji Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości o kryptonimie „Hellfire”, wyszedł na wolność.

Prokuratura uchyliła wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. W zamian zastosowano dozór policji, zakaz opuszczania kraju z zatrzymaniem paszportu oraz poręczenie majątkowe w wysokości 10 tysięcy złotych.

Przypomnijmy, że o operacji “Hellfire” pisaliśmy już wcześniej na Rzeszów News: Były dyrektor przedszkola na Podkarpaciu zatrzymany ws. pedofilii. Był związany z PSL.

Zarzuty pedofilskie. Przyznanie się i koniec głównego etapu śledztwa

Decyzja o zmianie środków zapobiegawczych zapadła po wniosku obrony oraz złożeniu przez podejrzanego dodatkowych wyjaśnień. Prokuratura podkreśla, że mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów, a kluczowe czynności procesowe – w tym analiza zabezpieczonych nośników elektronicznych i przesłuchania świadków – zostały już zakończone. Podejrzany odpowie za utrwalanie, posiadanie i rozpowszechnianie treści pornograficznych z udziałem małoletnich za pośrednictwem sieci peer-to-peer.

Operacja „Hellfire” i ustalenia śledczych

Zatrzymanie mężczyzny było częścią szeroko zakrojonej akcji „Hellfire”, w ramach której funkcjonariusze CBZC uderzyli w siatkę osób podejrzewanych o przestępstwa pedofilskie w całym kraju. W toku postępowania ujawniono szokujące szczegóły dotyczące zabezpieczonych materiałów, w tym setki plików wideo i graficznych z pornografią dziecięcą.

Warto dodać, że w ramach śledztwa prokuratura przeprowadziła szereg czynności weryfikacyjnych w miejscach poprzedniego zatrudnienia podejrzanego. Wyniki postępowania wykluczyły, aby do przestępczych zachowań dochodziło w placówkach edukacyjnych, w których pracował oskarżony. (am)

Czytaj więcej:

Tragiczny wypadek na Podkarpaciu. Auto wypadło z drogi, nie żyje 9-letnia dziewczynka