Zdjęcie: Akcja "Hellfire" przyniosła zatrzymania na Podkarpaciu (fot. Policja.pl / CBZC)
Reklama

Kierował placówką dla najmłodszych i pracował przy oświacie, a dziś siedzi w areszcie pod bardzo poważnymi zarzutami związanymi z pornografią dziecięcą. Znamy nowe szczegóły dotyczące 54-latka z Tarnobrzega zatrzymanego podczas ogólnopolskiej operacji Hellfire.

Sprawa Pawła C. wywołała ogromne poruszenie wśród mieszkańców i lokalnych władz. Kulisy zatrzymania wieloletniego dyrektora przedszkola rzucają nowe światło na jedną z największych akcji służb przeciwko przestępczości pedofilskiej w Polsce.

Dyrektor przedszkola zatrzymany

54-letni mieszkaniec Tarnobrzega, zatrzymany podczas ogólnopolskiej operacji Hellfire wymierzonej w osoby podejrzewane o przestępstwa o charakterze pedofilskim, to Paweł C. Jak się okazuje, to były dyrektor jednego z tarnobrzeskich przedszkoli. Informację potwierdziły lokalne władze po wcześniejszych doniesieniach o zatrzymaniu mieszkańca miasta przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości.

Jak przekazała Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu, mężczyzna jest podejrzany o nagrywanie oraz rozpowszechnianie treści pornograficznych z udziałem małoletnich. Śledczy informują również o zabezpieczeniu ogromnej ilości materiałów. Według prokuratury 54-latek miał posiadać co najmniej 99 plików graficznych oraz 158 plików wideo zawierających pornografię z udziałem dzieci. Za tego typu przestępstwa grozi kara do 15 lat więzienia.

Ukryta kamera w łazience

To jednak nie koniec szokujących ustaleń. Prokuratura poinformowała także, że w łazience domu należącego do zatrzymanego znajdowała się ukryta kamera. Urządzenie miało rejestrować członków rodziny podczas kąpieli.

Śledczy początkowo nie ujawniali, gdzie pracował zatrzymany mężczyzna. Dopiero później informacje w tej sprawie skomentował w rozmowie z „Tygodnikiem Nadwiślańskim” starosta tarnobrzeski Paweł Bartoszek. Okazało się, że Paweł C. od lutego tego roku pełnił funkcję kierownika referatu oświaty, zdrowia i spraw społecznych. Wcześniej przez blisko siedem lat był dyrektorem Przedszkola nr 5 w Tarnobrzegu.

Zaskoczenie władz

Lokalne władze nie ukrywają zaskoczenia i oburzenia całą sytuacją. – Jestem w szoku, to jest najobrzydliwsze przestępstwo jakie przychodzi mi do głowy. Oficjalnie nie otrzymaliśmy żadnych informacji od służb, liczę na to, że wątek jego pracy w przedszkolu będzie zbadany i zostaniemy poinformowani o ustaleniach. Trzymam się myśli, że w przedszkolu dzieci są pod stałą opieką nauczycielek, tam trudno byłoby bez zwrócenia na siebie uwagi dopuszczać się jakichś przestępczych zachowań – mówi w rozmowie z Tygodnikiem Nadwiślańskim prezydent Tarnobrzega, Łukasz Nowak.

Reklama

– To jest dla nas ogromne zaskoczenie, szok. Był naszym pracownikiem krótko, niespełna dwa miesiące. Policjanci przeszukali jego pokój, zabezpieczyli sprzęt komputerowy. Ze względu na dobro osób poszkodowanych i samego śledztwa nic więcej nie możemy powiedzieć – dodawał starosta Paweł Bartoszek.

Starosta zaznaczył również, że sprawa wywołała ogromny szok wśród urzędników i mieszkańców. Podkreślił, że zaskakujący jest fakt, iż do tej pory Paweł C. nie został zweryfikowany jako osoba, która pod żadnym pozorem nie powinna pracować z dziećmi.

Działał w polityce

Jak się okazuje, Paweł C. próbował swoich sił także w ogólnopolskiej polityce. Podczas wyborów parlamentarnych w 2019 roku, był kandydatem na posła do Sejmu RP z listy Polskiego Stronnictwa Ludowego w okręgu rzeszowsko-tarnobrzeskim (nr 23).

Zatrzymanie Pawła C. to część szeroko zakrojonej operacji Hellfire prowadzonej przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości na terenie całego kraju. W ramach akcji policjanci zatrzymali 123 osoby podejrzewane o przestępstwa związane z pornografią dziecięcą.

Funkcjonariusze zabezpieczyli także ponad 300 tysięcy plików o charakterze pedofilskim. Śledztwa prowadzone w różnych częściach Polski wciąż trwają, a służby nie wykluczają kolejnych zatrzymań.

Czytaj więcej:

Wielka akcja przeciwko pedofilom. Zatrzymany mieszkaniec Rzeszowa, urzędnik i strażnik graniczny [ZDJĘCIA, WIDEO]

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

 

Reklama