Reklama

Z lotniska w stolicy Podkarpacia dotrzemy między innymi do Londynu, Monachium, Dublina, Oslo czy na Korfu. Wkrótce zostaną również uruchomione rejsowe połączenia do Paryża i Berlina. W sezonie letnim ofertę rzeszowskiego portu wzbogacą przeloty czarterowe do Albanii, Bułgarii i Turcji. Podpowiadamy, które z nich są najtańsze.

Rzeszowski port lotniczy z każdym rokiem odnotowuje systematyczny wzrost liczby pasażerów. Jest to najlepszy dowód na to, że klienci dostrzegają korzyści wynikające z tej formy podróży. Podróż samolotem jest o wiele wygodniejsza. Zamiast jazdy autem lub koleją, lądujemy u celu szybciej, nie czując zmęczenia wielogodzinną podróżą. Korzystając ze zniżek i promocji, można również znacznie ograniczyć jej koszt. Okazuje się, że możliwości wyboru kierunku podróży z rzeszowskiego lotniska jest całkiem sporo. Najwięcej połączeń stolica Podkarpacia ma z Warszawą.

Najczęściej do Warszawy

Podróżujący z Rzeszowa do stolicy mają do dyspozycji cztery przeloty dziennie przez cały tydzień. Dodatkowe możliwości podróży zaplanowano na środy i piątki. Zaletą wyboru tego środka transportu jest niewątpliwie czas. Przelot z Rzeszowa do Warszawy trwa bowiem około 50 minut, podczas gdy przejazd pociągiem czy autobusem – co najmniej 5,5 godziny.

Przy odpowiednim planowaniu wybór tej formy transportu może się okazać także atrakcyjny pod względem finansowym. Ponieważ tę regularną trasę z rzeszowskiego portu lotniczego obsługują Polskie Linie Lotnicze LOT, warto poszukać ciekawych promocji lub kodów rabatowych. Wykorzystując zniżki do LOT na Promoszop, do stolicy możemy polecieć już za nieco ponad 159 zł.

Londyn, Monachium, a może Oslo?

Rzeszowski port lotniczy obsługuje również loty rejsowe w Europie. Zdecydowanie najwięcej połączeń zagranicznych mają podróżni wybierający się do Wielkiej Brytanii lub Irlandii. Do położonego 48 km na północny wschód od centrum Londynu portu Stansted z Rzeszowa odlecimy codziennie o różnych porach dnia. Ceny za bilety zaczynają się już od 99 zł. Z Luton, położonego 50 km na północ od stolicy, przeloty w cenach od 129 zł odbywają się we wtorki, czwartki oraz soboty.

Trzecie największe brytyjskie lotnisko, znajdujące się w Manchesterze, oferuje rejsy w środy i niedziele. Koszt podróży jedną stronę to jedynie 99 zł. Do East Midlands, lotniska obsługującego przede wszystkim Derby, Nottingham oraz Leicester, polecimy już za 119 zł we wtorki, czwartki i soboty. Z Bristolem Rzeszów łączą loty rejsowe w poniedziałki oraz piątki w cenie od 129 zł.

Z kolei do Dublina, w tej samej cenie co do Bristolu, dotrzemy we wtorki, czwartki i soboty. Do Monachium loty odbywają się codziennie, a w nieco ponad 2 godziny w środy i soboty możemy znaleźć się w porcie lotniczym Oslo-Rygge – i to już za 74 zł.

Nowe połączenia

Podkarpackie lotnisko stale rozszerza swoją ofertę. W maju zostało uruchomione połączenie rejsowe z grecką wyspą Korfu. Zarówno odloty, jak i przyloty realizowane są w każdą niedzielę. Na 4 czerwca zaplanowano inaugurację regularnych połączeń z paryskim portem lotniczym Charles de Gaulle. Z kolei od 1 września tego roku podróżujący do Niemiec polecą nie tylko do Monachium, lecz także do Berlina. Loty będą się odbywać w poniedziałki, środy i piątki.

Letnie czartery i nie tylko

Oprócz regularnych połączeń rejsowych rzeszowskie lotnisko planuje w sezonie letnim przeloty czarterowe. Oprócz coniedzielnych lotów w każdą środę, począwszy od 1 czerwca, odbywać się będą loty czarterowe na Korfu. Do Heraklionu na Krecie zaplanowane są natomiast odloty w każdą niedzielę od 5 czerwca.

Od 8 czerwca w każdą środę dotrzemy też czarterem do portu lotniczego Rinas położonego 17 km od stolicy Albanii – Tirany, a do znanego bułgarskiego uzdrowiska Burgas – od 14 czerwca w każdy wtorek (od 24 czerwca również w piątki). W sezonie letnim możemy również udać się do portu lotniczego Antalaya w Turcji. Loty zaplanowane są od 25 czerwca i odbywać się będą w każdą sobotę.

Ciekawą propozycję rzeszowskie lotnisko przygotowało na przełom września i października. W dniach od 24 września do 1 października planowana jest bowiem pielgrzymka do Ziemi Świętej. W programie uwzględniono między innymi zwiedzanie takich miejsc jak Betlejem, Jerycho, Jerozolima oraz rejs statkiem po Jeziorze Galilejskim.

Jasionka bije rekordy

Biorąc pod uwagę stale rosnącą liczbę połączeń, w najbliższej przyszłości spodziewać się można kolejnych ofert dla podróżnych z Podkarpacia. Warto również zwrócić uwagę, że miniony rok był rekordowy pod względem liczby obsłużonych pasażerów. Z portu lotniczego w Jasionce skorzystało bowiem ponad 645 tysięcy osób. W porównaniu z 2014 rokiem, kiedy z rzeszowskiego lotniska skorzystało nieco ponad 600 tysięcy podróżnych, oznacza to ponad 7-procentowy wzrost.

W 2015 roku lotnisko obsłużyło niemal 14 tysięcy przylotów i odlotów. Wynika z tego, że z każdym rokiem zyskuje ono coraz więcej pasażerów, którzy mogą korzystać z licznych promocji i zniżek, dzięki czemu przelot może okazać się atrakcyjną pod względem finansowym alternatywą dla podróży koleją, autobusem lub własnym samochodem.

Materiał partnera

 

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

3 KOMENTARZE

  1. Nie rozumiem tego. Przecież niektóre loty są tasze. Mamy darmowy parking i spokojne lotnisko (to na plus w porównaniu z Balicami). Naszym największym konkurentem stał się lubelski port w Świdniku i dlatego w Jasionce nie będzie spektakularnych rekordów odprawionych pasażerów (a nawet może i spadki). Lublin namącił i tyle.

  2. A teraz kubel zimnej wody i realistyczne spojrzenie. Jasionka od 3 lat ma bardzo niewielkie wzrosty i bardziej zaobserwowac mozna tam stagnacje niz rozwoj. Siatka polaczen nie jest praktycznie rozwijana, co wiecej tracimy wiele przydatnych polaczen jak do Frankfurtu (przejal Lublin), do Rzymu (ma Krakow) czy do Birmingham (ma Krakow). Nie trzeba byc prorokiem zeby zauwazyc, ze polaczenie do Korfu to zwyczajna jedno sezonowa sciema wynikajaca z z zalozen kontraktu pomiedzy Ryanairem, a lotniskiem, gdzie przewoznik musi zapewnic okreslona siatke polaczen. Oczwyisie na jesien uslyszymy, ze polaczenie bylo nierentowne i musi zostac zamkniete. Nie jest tez tajemnica, ze pasazerowie lecacy z Rzeszowa na kierunkach brytyjskich placa srednio 2, a czsem nawet 3x drozej niz identyczne polaczenia, w tych samych terminach z innych lotnisk. Prosze porownac ceny biletow w tym samym dowolnym terminie na lot z Rzeszowa do Londynu, Bristolu, Manchesteru, czy jakiegokolwiek brytyjskiego lotniska i zestawic cene takiego lotu z lotem o identycznych parametrach z Krakowa czy nawet Lublina. Nikt nie jest slepy i kazdy widzi olbrzymia roznice w cenie dlatego spora czesc pasazerow wybiera Krakow. Mozna spokojnie przyjac, ze Jasionka mialaby przynajmniej 30% pasazerow wiecej na tych polaczeniach. Aby poznac dokladne dane oba lotniska lub przewoznik musialyby je upublicznic, a to sie oczywiscie nie stanie. Osobny temat to wyjatkowo nieudolne zarzanie. Mozna odniesc wrazenie, ze wladze rzeszowskiego lotniska wrecz bronia sie przed rozwojem bo wiazaloby sie to z wieksza iloscia pracy. Tak czy inaczej kazdy zarzad ocenia sie po efektywnosci i poziomie wzrostu, a obecne wladze portu juz dawno zadnego z tych czynnikow nie zapewniaja.

Comments are closed.