Zdjęcie: Czytelnik Rzeszów News
Reklama

“Już na wejściu uderzył mnie w twarz gorąc i zaduch, jaki panuje w markecie “Obi” w Rzeszowie” – poinformował nas w środę jeden z Czytelników Rzeszów News, który tego dnia odwiedził “Obi”. 

“Idąc dalej minąłem sprzedawcę, który wita klientów, ale z przepocenia po prostu śmierdział. Obsługa padnięta, nienadająca się do życia, ale to zrozumiałe. Pracownicy na działach przepoceni, koszulki brudne atmosfera okropna. Znalazłem termometr, który wskazywał 34 stopnie C. Termometr znajdował się w informacji głównej” – napisał do nas Czytelnik i na dowód przysłał zdjęcie. 

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: