Zdjęcie: Piotr Woroniec jr / Rzeszów News
Reklama

Podkarpaccy strażacy skontrolowali w sobotę większość escape roomów w naszym województwie. W czterech przypadkach właścicielom pokojów zagadek wlepili mandaty.

Kontrole escape roomów, po piątkowej tragedii w Koszalinie, gdzie w pożarze obiektu zginęło pięć 15-letnich dziewczyn, rozpoczęły się w sobotę w całej Polsce, także na Podkarpaciu.

Jak poinformował nas Marcin Betleja, rzecznik podkarpackiej straży pożarnej, została już sporządzona pełna lista działających escape roomów w naszym województwie. Ustalono, że na Podkarpaciu są 22 pokoje zagadek, najwięcej – 17 – w samym Rzeszowie w 9 miejscach. Trzy są w Krośnie, jeden w Dębicy i jeden w Dołżycy w powiecie leskim.

Do większości z nich w sobotę weszli strażacy, którzy sprawdzali zabezpieczenie przeciwpożarowe oraz drogi ewakuacyjne z escape roomów. – W niektórych stwierdziliśmy nieprawidłowości. W escape roomach brakowało gaśnic, nie było oznakowania ewakuacyjnego, brakowało protokołów z kontroli kominiarskiej – wylicza Marcin Betleja.

Do dwóch escape roomów w Rzeszowie w sobotę nie udało się wejść strażakom, bo w weekend są one zamknięte. Zostaną one sprawdzone w kolejnych dniach. Podczas sobotnich kontroli strażacy wystawili cztery mandaty właścicielom pokojów zagadek. Maksymalna wysokość mandatów to 500 zł.     

Teraz strażacy z sobotnich czynności przygotują protokoły i w poniedziałek trafią one do komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie. On zdecyduje, jakie strażacy podejmą dalsze kroki – czy escape roomy, w których wykryto nieprawidłowości będą mogły nadal działać, czy zostaną zamknięte lub ich działalność zawieszona do czasu usunięcia nieprawidłowości, do czego właściciele pokojów zagadek zostali zobligowani.

– W tych escape roomach, w których stwierdziliśmy nieprawidłowości, będą przeprowadzone ponowne kontrole. Sprawdzimy, czy właściciele tych obiektów nieprawidłowości usunęli. Mają natychmiast to zrobić – mówi Marcin Betleja. 

Sobotnie kontrole escape roomów na Podkarpaciu to pierwszy etap dokładnego sprawdzania, jak prowadzona jest tego typu działalność. Aby otworzyć pokój zagadek obecnie nie trzeba do tego żadnego pozwolenia straży pożarnej. Joachim Brudziński, szef MSWiA, zapowiedział zmianę przepisów w tym zakresie.

Kontrole escape roomów trwają w całej Polsce. Strażacy sugerują, by nie korzystać z pokojów zagadek do czasu zakończenia kontroli. Osoby odwiedzające escape roomy są zamykane na określony czas. Aby się wydostać, muszą rozwiązać zagadki. 

“Właściciele muszą liczyć się z konsekwencjami prawnymi za spowodowanie zagrożenia zdrowia i życia. Tym bardziej, że szczególnie narażone mogą być dzieci” – napisał w sobotę na Twitterze Joachim Brudziński.

Szacuje się, że w całym kraju działa ponad 1000 escape roomów. Właściciele kilkudziesięciu w sobotę wydali oświadczenie, w którym napisano o łączeniu się w bólu z rodzinami ofiar pożaru w Koszalinie. “W naszej działalności dbałość o bezpieczeństwo i zdrowie graczy jest i zawsze będzie najwyższym priorytetem” – napisano w oświadczeniu. 

Właściciele escape roomów są “wstrząśnięci rozmiarami nieszczęścia” w Koszalinie. Wyrazili nadzieje, że prowadzone kontrole Straży Pożarnej “przyczynią się do poprawy bezpieczeństwa graczy i zapobiegną powtórzeniu się podobnej tragedii w przyszłości”. “Gwarantujemy pełną gotowość do współpracy z organami państwowymi” – dodali. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

30 KOMENTARZE

  1. I to jest to jak widać prymityw umysłowy tych co wydają pozwiolenia aby w takich obiektach były tego typu lokale
    a wystarczy zobaczyć jak np.taki lis jest mądry ma kilka wyjść ze swojej nory czy taki bóbr ma tez minimum dwa wyjścia a taki decydent wydaje pozwolenie a potem kwik i kondolencje a nie umie podjąć stosownej decyzji wcześniej a gdzie wszystkie instytucje są w letargu umysłowym czy jak ? : O !

  2. A mi się już chce rzygać jak czytam takie smęty. Stała się tragedia, fakt, chłopa pewnie posadzą dla przykładu, ale wsadźcie sobie ludzie łby do kubła z zimną wodą. Mało to innych pożarów w których giną ludzie? Inne obiekty, knajpy, dyskoteki itd. wszystkie mają funkcjonujące systemy bezpieczeństwa? Nie pamiętam takiego wylewu pomyjów w tamtych przypadkach. Tym razem trafiło na escape room, więc zwolennicy spędzania czasu z piwem przed tv zaczęli wylewać swoje “mądrości”. Mandaty mogli przywalić o byle co, niekoniecznie o coś co rzeczywiście zagrażało życiu, więc porównanie tego do wypadku w Koszalinie jest jakąś koszmarną złośliwością. Mi się idea escape roomów podoba jako świetna, ambitna forma spędzania czasu ze znajomymi, i nie zgadzam się na wieszanie psów na ludziach tylko dlatego, że w jednym przypadku doszło do tragedii w wyniku skrajnej nieodpowiedzialności. Niech będą kontrole, niech powstaną wytyczne regulujące działalność takich obiektów, a nie jakieś polowania na czarownice.

  3. Nagle się obudzili wszelacy specjaliści od tego, co trzeba skontrolować. Wymieniają restauracje, knajpy i inne lokale. Ale sami chodzą do popularnych dyskontów spożywczych (tych z owadem w nazwie), w których nagminnie nie przestrzega się przepisów ppoż 😀
    Nawet mi was nie żal.

  4. Proszę państwa, nie trzeba daleko szukać. Wystarczy sprawdzić w mieście kluby i knajpy znajdujące się w piwnicach. Gdyby był pożar na klatce schodowej lub zaraz przy wejściu/wyjściu mamy więcej osób śmiertelnych niż w escape room, a po kontroli co druga knajpa musiała być zamknięta. W tych piwnicach nie ma wcale wyjść ewakuacyjnych a jedyne drzwi ukryte w ścianie to drzwi do sracza bez okien.

  5. Szanowna redakcjo, dlaczego nie podacie KTÓRE escape-roomy zostały ukarane mandatami za nieprzestrzeganie przepisów? Co mi z artykuły w którym mam informacje że w Rzeszowie z 9 ciu escape roomów (na 7 skontrolowanych) wystawiono 4 mandaty ? Pomimo że jestem młodym człowiekiem o istnieniu czegoś takiego dowiedziałem się dopiero po tragedii w Koszalinie i osobiście nie zamierzam się wybrać do tego typu obiektu ale być może któryś z czytelników będzie chciał zasmakować takiej “przygody” i chętnie wiedział by które z tych “biznesów” i konkretnie za co zostały ukarane. Nie widzę powodu po tak strasznej tragedii żeby nie pisać konkretnie które obiekty w Rzeszowie dbały o bezpieczeństwo swoich klientów w ten sam sposób jak ten w Koszalinie.

  6. No kochany w przeciwieństwie do niektórych wiem ile moge w gardlo wlać i nigdy nie musze trzeźwieć
    A zasada stara i prosta ; lepiej
    “wywalić ” jeden bączek mniej niż trzy za dużo ; O !

  7. Cóż to za “escape room”? Na polski nie da się przetłumaczyć? Ten portal póki co polski. Nie potrafi przetłumaczyć? Dziwią się wszyscy, nie pojechali na wakacje do escape, kurort, sliding, root, living i innych angielskich. I nie pojechali. I nie pojadą. Dwie dwudziestolatki w Maroku zaszlachtowane jak świnie. UE milczy, Dania i Holandia ma głęboko w duszy swoich obywateli. A oczekujecie że RP coś zrobi w sprawie obywateli? Bo sobie minister zarządził? A co zarządził? I kto wyegzekwuje sprawę karną co do sprawy? Ziobro czy Zero, łącznie z Brudzińskim i Błaszczakiem, w porozumieniu z Morawieckim? No jak przyklepie prezes to tak, jak nie to wypad na drzewo, spadać na ryj. Zmiana prawa przez Brudzińskiego? Może przez wszelkich komendantów głównych służb….. Rychło w czas.

  8. Bo tak działa państwo polskie. Żadna polska służba państwowa (śledcza, skarbowa itp) nie zrobi nic, póki ktoś oficjalnie ją o tym poinformuje. Anonim nie może być. Trzeba się podpisać z imienia, nazwiska z adresem, by to trafiło do akt, do których potem druga strona będzie miała wgląd. Jest to zabieg po to, że jakby czasem wyszło, że donosisz nieprawdę, to potem druga strona oskarży cię w sądzie o zniesławienie i/lub szkody moralne lub finansowe. Podobnie działają miejskie służby techniczne. Weźmy np taki śnieg… pada, zasypuje drogi, chodniki. Ludzie to widzą, w tym też pracownicy stosownych instytucji, gdzie mogą coś z tym zrobić. Zrobią? Jasne że nie. Musi przyjść oficjalne polecenie z góry, musi być podpisane przez dyrektora, kierowników, brygadzistów i dopiero wówczas ekipa wyjeżdża na miasto. Społeczeństwo dowiaduje się potem że “zima zaskoczyła drogowców”…. 😉
    Podobnie z tymi kontrolami gazowymi, kominiarskimi, energetycznymi jest.

    U mnie w budynku od wielu lat wiadomo już, że sąsiedzi na dole mają zawalony przewód kominowy. Wiedzą o tym, nic z tym nie robią. W ciągu roku są ze 3 kontrole kominiarskie i jakoś dziwnie zawsze przechodzą te kontrole.

  9. A ja poszedłbym o krok dalej i zaskarżył państwo polskie do Strasburga, o niedopełnienie obowiązków wobec obywatela RP i narażenie go na utratę życia. Do pierona ciężkiego! z naszych podatków utrzymywane są odpowiednie służby powołane do kontroli takich palców zabaw i nie tylko. Za co biorą pieniądze? Gdzie byli? Dlaczego NIKT! wcześniej nie podjął się kontroli Escape Room, od samego początku powinno być to monitorowane! Teraz skontrolowali, teraz?! Śmiech na sali! A te urzędasy co mają odpowiednie warunki do tego aby trzymać pieczę nad bezpieczeństwem siedzą w ciepłych biurach i pierdzą w stołki zarabiając po kilkadziesiąt tysięcy złotych rocznie. Ani bym się nie pierdzielił, nasmarował bym taką skargę, że jeszcze sam prezydent by mi odszkodowanie wypłacić musiał!

  10. No właśnie umiem czytac nauczyli mnie czytac 62 lata temu właśnie i tu jest ale ; kto takie prawo ustalił co ?
    A moze to celowo co ?
    Nawet Łunia ustaliła dyrektywy na wymiary budy dla psa u w tym wypadku( pokoje zagadek faktycznie dawniej do szkolenia Ninja) nic ;
    to o co w tym syfie chodzi – co ?
    Chodzi o to aby bajzel był spory i nic się nie robi bo w bagnie ładnie się ” ludzi topi” a obserwatorzy z boku siedzą i patrzą : chyba jasne co ?

  11. Panie Janusza święte słowa : sitwa zrosła sie z taboretami ponadto zespawani sa z biurkami i tak to trwa od 1945 a niestety nie udalo się tego syfu wyplenic w 1989 i mamy co mamy okrągły stół zrobił swoje pozamieniali sie na fotelach i dalej jest to samo tylko przy przypudrowanych ścianach – racja życie – pokazuje że raka sie wycina głęboko raz na zawsze i
    tak jak Pan pisze powstaną slamsy i zgnilizna czyli nowy ład światowy ; O !

  12. To tak jak cuś wprowadza sie na nasz rynek z innej kultury

    Te ” zabawy” wywodzą sie z Japoni a były związane ze szkoleniem zabójców Ninja aby umieli w ekstremalnych warunkach zagrożenia życia wyjść z opresji niestety jak widac nie każdy bedzie Ninją – i tragedia gotowa; O !

  13. No, u nas dalej ekipa z PRLu to mamy standardy jak z tej epoki. Żeby tą sytuację odkręcić to trzeba albo pozamykać wszystkich oszustów, albo czekać aż zmieni się mentalność mieszkańców, a resortowe pokolenia wymrą, albo się zasymilują bez szkody dla reszty społeczeństwa. Inaczej miasto będzie co raz bardziej zadłużone, aż w końcu drastycznie wzrosną koszta życia. Ci co będą chcieli żyć normalnie wyniosą się poza miasto, a to co zostanie zamieni się w slumsy, na tej kupie g…a będą dalej siedzieć i rządzić pseudo elity. Tak ten proces wygląda w innych krajach.

  14. 5 białych trumien stanie na katafalkach, a zaraz za nimi powinien klęczeć właściciel lokalu pułapki. Całą mszę. I na kolanach na cmentarz, odprowadzić te niewinne istoty.

  15. Na miejscu tych rodziców zażądałbym milionowych odszkodowań w ramach zadośćuczynienia. Życia ich dzieciakom by to nie wróciło ale tym sposobem zniszczyli by gnoja.

  16. Restauracje sprawdzą, gdy tragedia wydarzy się w restauracji. Teraz sprawdzają escape roomy, bo butla z gazem wybuchła w pokoju zagadek.

  17. Gdyby można było piekło zwiedzać na zasadzie Escape Room to kolejki by były jak za komuny! Tylko jest jeden haczyk : jak nie uda ci się wyjść, to zostajesz; i tak by się pchali do zwiedzania! Ludziska to jednak głupie są. Dobrowolnie dać się zamknąć w klaustrofobicznym pokoju bez okien i podstawowych zasad PPOŻ, to lepiej pojechać do szpitala psychiatrycznego – tam przynajmniej też nie ma klamek!

  18. I znowu musiało się coś komuś stać, żeby odpowiednie służby zajęły się tematem. Ile to takich miejsc jest bez jakiekolwiek kontroli. W centrum Rzeszowa mamy w samym rynku restauracje, które nie spełniają warunków technicznych! Od wielu lat nikt nic z tym nie robi, a swoi dostają pozwolenia działalność. Betonowy prezydent pozwala nie tylko na takie numery, developerka to rak tego miasta. Ferenc pozwala robić co chcą byle było, że w Rzeszowie się tyle buduje. Ale jakiej jakości jest to budowanie to już nie jest ważne…

  19. Co to za mandat 500 zł to jak to tak otwierali ” interesy” a gdzie były wszystkie kontrole i kto im kwity podpisał co ?
    To jak to wszystko działa co ? Na lipnych papierach ?- czy bez pierów interes śmiga .

    Zawsze musi być giga tragedia wtedy sie robi kwik i słychac rżenie koni i wszystkie instytucje zapierdalają galopem bijąc sie w dupe jak w koszarach przy alarmie bojowym – wszyscy do kontroli normalne jajca w cywilizowanym swiecie niespotykane.

    A czemu kontroli nie bylo np. 1 grudnia a kolejnej 31 grudnia tylko teraz larum , rozpacz, kondolencje urzędniki brały kase za siedzenie przy biurkach czy nie to czemu ich nikt teraz nie kontroluje to czemu oni nie płacą mandatów za nieróbstwo to kto tym wszystkim steruje ? Czy może nie steruje a funkcjonuje na zasadzie rubta co chceta bo kamieni kupa – i ciul ; O !

Comments are closed.