Zdjęcie: Komenda Miejska Policji w Rzeszowie
Reklama

O sporym szczęściu mogą mówić osoby podróżujące osobowym mercedesem. W poniedziałek na rzeszowskim odcinku autostrady A4 w samochód wjechał ciężarowy MAN.

Do wypadku doszło ok. godz. 9:30 w Terliczce, tuż za węzłem Rzeszów-Wschód. Z ustaleń policjantów wynika, że osobowy mercedes jechał w kierunku Przemyśla. W pewnym momencie, w związku z awarią w samochodzie, kierowca zatrzymał się na pasie awaryjnym.

– W tym samym czasie jadący lewym pasem A4 kierujący ciężarowym MAN-em miał awarię opony. Prawdopodobnie ona pękła. Ciężarówka przewoziła kombajn zbożowy. Kierujący MAN-en zjechał na prawy pas i uderzył w mercedesa – mówi nadkom. Marta Tabasz-Rygiel, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. 

Mercedesem jechały cztery osoby. – Cudem uszły z życiem – twierdzą policjanci. Nikomu nic się nie stało. Z kolei MAN, po uderzeniu w mercedesa, przebił barierki i stoczył się ze skarpy. Kierowca ciężarówki został ranny, trafił do szpitala.

Uwaga, są utrudnienia na A4, ruch w kierunku Przemyśla odbywa się lewym pasem, prawy i awaryjny są zablokowane. Policjanci swoje czynności na miejscu zdarzenia zakończyli po 15:00, ale utrudnienia nadal występują w związku z wymianą uszkodzonej bariery. Służby drogowe przewidują, że te prace potrwają do 20:00. 

Zdjęcie: Komenda Miejska Policji w Rzeszowie

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: