Reklama

Policjanci w Kołaczycach zatrzymali nastolatka, który posiadał i częstował znajomych marihuaną. Funkcjonariusze ustalili również dwóch mężczyzn, którzy uprawiali konopie indyjskie.

[Not a valid template]

 

Uwagę policjantów patrolujących teren gminy Brzyska zwrócili dwaj nastolatkowie siedzący na ławce przystanku. Na widok radiowozu chowali coś do kieszeni kurtek. Jeden z nastolatków próbował uciec. Wkrótce okazało się, dlaczego. Miał przy sobie marihuanę, a jego kolega szklaną fajkę.

Policjanci wspólnie z funkcjonariuszem Izby Celnej w Przemyślu i jego psem tropiącym sprawdzili mieszkania młodych mężczyzn. W domu jednego z nich zabezpieczyli kolejne ilości marihuany. Policjanci ustalili źródło jej pochodzenia.

Funkcjonariusze wkroczyli na posesję 26-letniego mieszkańca gminy Brzyska. Okazało się, że mężczyzna w przydomowym ogródku uprawiał konopie indyjskie. Ponadto w domu suszył wcześniej zebrane ziele konopi. Konopie uprawiał również 19-latek z gminy Kołaczyce. Mężczyzna nielegalną roślinę hodował w specjalnie przygotowanej do tego szafce.

Podejrzani usłyszeli zarzuty posiadania narkotyków. Wszyscy przyznali się do zarzucanych im czynów. Nieletni za swoje zachowanie odpowie przed sądem rodzinnym, pozostali chcą dobrowolnie poddać się karze.

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: