Zdjęcie: Piotr Woroniec jr / Rzeszów News
Reklama

Do ponad 700 wzrosła liczba interwencji podkarpackich strażaków, którzy pracują przy usuwaniu skutków silnie wiejącego wiatru w naszym regionie.

Do godz. 13:00 liczba interwencji wynosiła ponad 560. W ciągu kolejnej 1,5 godziny ta liczba przekroczyła już 700. 

Brygadier Marcin Betleja, rzecznik podkarpackiej straży pożarnej, o godz. 14:30 poinformował nas, że spośród ponad 700 interwencji ponad 240 dotyczyło pomocy przy zabezpieczeniu uszkodzonych pokryć dachowych na budynkach gospodarczych i mieszkalnych. 

– Pozostałe interwencje to głównie usuwanie połamanych drzew i konarów drzew z jezdni, chodników i posesji. Najwięcej interwencji odnotowaliśmy w powiatach rzeszowskim, krośnieńskim, łańcuckim i jarosławskim. Na szczęście nikomu nic się nie stało – mówi Marcin Betleja. 

W samym powiecie rzeszowskim do godz. 12:00 strażacy odnotowali 83 zdarzenia, z czego 68 było związanych z powalonymi drzewami, a 15 z uszkodzonymi budynkami i pokryciami dachowymi. Strażacy wyjeżdżali do interwencji niemal w całym powiecie, m.in. do Górna, Kamienia i Pogwizdowa Nowego. 

– Usuwamy powalone drzewa z jezdni przy szkołach i przedszkolach. Mamy jeden przypadek zerwanej reklamy wielkopowierzchniowej. W samym Rzeszowie odnotowaliśmy około 30 zdarzeń – mówią nam rzeszowscy strażacy. W Rzeszowie rano przewrócił się świąteczny neon z napisem “Rzeszów” na rondzie im. Jana Pawła II. 

– Na bieżąco docierają do nas kolejne zgłoszenia. Przewidujemy, że do 18:00 liczba interwencji się podwoi – dodają strażacy z Komendy Miejskiej PSP w Rzeszowie. 

Wśród obiektów, które ucierpiały na skutek silnego wiatru jest m.in. Centrum Wystawienniczo-Kongresowe w Jasionce koło Rzeszowa. Na jednym z obiektów CWK uszkodzone zostało blaszane pokrycie o powierzchni ok. 200 m kw. wraz z izolacją termiczną.  

– Teren został zabezpieczony przez strażaków i wygrodzony taśmami – mówi Marcin Betleja. 

Podkarpaccy strażacy cały czas apelują o ostrożność. Jeżeli nie musimy, nie wychodźmy z domu. Pozamykajmy okna, a z balkonów i tarasów ściągnijmy przedmioty, które zdmuchnięte silnym wiatrem mogłyby komuś zrobić krzywdę. Unikajcie zadrzewionych terenów, nie parkujcie aut pod drzewami i pod reklamami wielkopowierzchniowym. 

W poniedziałek rano prawie 11 tys. gospodarstw na Podkarpaciu było pozbawionych prądu. Do wieczora prędkość wiatru może sięgać 120 km/h. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: