Zdjęcie: Bartosz Frydrych / Rzeszów News
Reklama

Po 10 miesiącach podkarpacki konserwator zabytków stwierdził, że pomnik Walk Rewolucyjnych w Rzeszowie nie jest jednak zabytkiem. To jeszcze nie oznacza, że pomnik zostanie zrównany z ziemią, ale w tym kierunku to zmierza.

Gra na zwłokę, zaciemnianie, komplikowanie, mnóstwo niejasności i przerzucanie się odpowiedzialnością – tak w skrócie można nazwać procedury, które dotyczą “symbolu Rzeszowa”, który od 2006 roku jest w rękach oo. Bernardynów. Ten, jak wiemy, podpada pod tzw. ustawę dekomunizacyjną i według różnych opinii Instytutu Pamięci Narodowej powinien zniknąć z przestrzeni publicznej już w październiku ub. r.

Wszystkie instytucje podległe wojewodzie podkarpackiemu Ewie Leniart (PiS) jednak skutecznie sprawę odwlekają, aby żadne decyzje nie zapadły przed jesiennymi wyborami do polskiego parlamentu. Jak wiadomo, kwestie związane z pomnikiem Walk Rewolucyjnych wzbudzają wiele emocji i mogłyby negatywnie wpłynąć na elektorat PiS, który o wyburzenie pomnika zabiegał od lat.

Przykładem złagodzenia radykalnego stanowiska PiS ws. pomnika był w ub. r. Wojciech Buczak, poseł PiS, który walczył w wyborach samorządowych o fotel prezydenta Rzeszowa. Widząc, że mieszkańcy licznie bronią pomnika Buczak zmienił zdanie z radykalnego „wyburzyć” na „zdjąć płaskorzeźby”. To miało mu pomóc w zyskaniu większej sympatii wśród wyborców. Nie udało się. Tadeusz Ferenc po raz piąty wygrał wybory. 

Kto na pomnik wyda “wyrok”?

Do marca 2018 roku coś z pomnikiem powinni byli zrobić zakonnicy. Ci, jak wiemy, nie zrobili nic. Nawet nie uczestniczyli w dyskusji na temat monumentu. Gdy raz udało nam się skontaktować z ojcem Rafałem Klimasem, gwardianem klasztoru oo. Bernardynów, ten stwierdził, że decydujący głos ws. pomnika będzie miał wojewoda, a klasztor nie wystąpi nawet o opinię do IPN.

Po kilku miesiącach Andrzej Dec, szef Rady Miasta Rzeszowa, ujawnił jednak, że zakonnicy zwrócili się do Instytutu o opinię, a ta jasno wskazywała, aby pomnik usunąć. Potem decyzję miała podjąć wojewoda Ewa Leniart. Ta sprytnie po tym, jak różne organizacje i osoby, w tym sam Wojciech Buczak, próbowali bronić pomnik przed całkowitym wyburzeniem, brzemię wydania ostatecznego „wyroku” przerzuciła na Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Budowlanego.

Ten jeszcze procedury jednak nie rozpoczął, bo… podkarpacki konserwator zabytków 10 miesięcy zastanawiał się, czy wpisać pomnik do rejestru zabytków, czy też nie.

Do takich przydługawych rozważań konserwatora jeszcze w ub. r. skłonili działacze Stacji Rzeszów „Dziki”, którzy formalnie podlegają pod Fundację Rzeszowską. To właśnie oni pod koniec marca 2018 roku złożyli do zastępcy wojewódzkiego konserwatora zabytków, wniosek o natychmiastowe rozpoczęcie procedury wpisania pomnika do rejestru zabytków, by uchronić go przed wyburzeniem.

“Dzicy”: małostkowość i ślepota

22 stycznia br. przyszła decyzja odmowna, pod którą podpisała się Beata Kot, podkarpacki konserwator zabytków. W wyjaśnieniach Kot tłumaczy, że ma to związek z tym, że Bernardyni nie zajęli w tej sprawie stanowiska, a tym samym, wpis do rejestru zabytków byłby iluzoryczny, bo „opieka (…) nad zabytkiem obciąża głównie właścicieli zabytków” oraz „rodzi obowiązki po (ich) stronie”.

Fot. Podkarpacki Urząd Wojewódzki. Na zdjęciu Beata Kot

– Jesteśmy oburzeni tą małostkowością, wybiórczością, ślepotą. Zwlekanie z odpowiedzią i jej forma świadczy o tym, że dla konserwatora głos obywateli Rzeszowa jest nic nie warty i niemający znaczenia – mówi Bartosz Gancarczyk ze Stacji Rzeszów „Dziki”. – Czytając treść uzasadnienia odmowy, mamy również wrażenie jakby konserwator i jego zastępca nigdy nie widzieli pomnika na oczy – dodaje.

„Dzicy” rękami Fundacji Rzeszowskiej złożyli 4 lutego br. zażalenie do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Resort prof. Piotra Glińskiego ma 30 dni na odpowiedź. I tu znów wracamy do podkarpackiego nadzoru budowlanego. Dlaczego? Okazuje się, że dopóki nie zapadnie prawomocna decyzja o tym, czy pomnik jest zabytkiem, czy też nie nadzór swojego postępowania nie rozpocznie.

– Co do zasady wniesienie zażalenia nie wstrzymuje wykonania postanowienia, ale z uwagi na to, że sprawa jest dość medialna, kontrowersyjna i budząca duże emocje chcemy zaczekać aż minister rozpatrzy zażalenie – wyjaśnia Maria Sieńko, naczelnik wydziału orzecznictwa administracyjnego w Podkarpackim Nadzorze Budowlanym.

Decyzja dopiero po wyborach?

To oznacza teoretycznie kolejny miesiąc, albo i dłużej, czekania na decyzję MKiDzN i kolejne odwlekanie w czasie wydania „wyroku”. Już dziś można się spodziewać, że resort najprawdopodobniej przyzna rację podkarpackiemu konserwatorowi i jego decyzję podtrzyma.

Gdy tak się nie stanie teoretycznie sprawa powinna się zakończyć – pomnik jest zabytkiem, a tzw. ustawa dekomunizacyjna nie obejmuje obiektów chronionych. Ewa Leniart uważa jednak, że wpisanie pomnika do rejestru zabytków nic już nie da, bo chodzi o te obiekty, które były chronione przed wejściem w życie ustawy dekomunizacyjnej, czyli rokiem 2016.

Nie ma się co dziwić, że środowiska związane z PiS będą szukać furtki, aby pomnik jednak wyburzyć, ale nie przed jesiennymi wyborami do parlamentu. Gdy jednak resort kultury podtrzyma decyzję konserwatora, to wówczas nadzór budowlany rozpocznie procedurę zmierzającą do wyburzenia pomnika. Ta będzie zapewne w nieskończoność przedłużana.

Okazuje się, że mimo wcześniejszej korespondencji nadzoru budowlanego i IPN opinia wydana przez Instytut jest… stanowiskiem wstępnym. – Pomnik wówczas zakwalifikowano przez IPN, jako obiekt do którego należy podjąć działania związane z ustawą dekomunizacyjną – tłumaczy Maria Sieńko.

Będzie postanowienie zastępcze?

A to oznacza, że gdy nadzór w końcu rozpocznie swoje postępowanie, to znów będzie musiał czekać na opinię IPN i nie wiadomo, jak długo. Sieńko uprzedza też, że zażalenie na decyzję IPN może złożyć także właściciel obiektu, czyli Bernardyni, a to znów wydłuży procedury. Teoretycznie można przyjąć, iż klasztor nie będzie jednak odwoływał się od decyzji IPN, bo jest im na rękę zburzenie pomnika. Pozbędą się problemu.

Z drugiej strony, zgodnie z zapisami ustawy dekomunizacyjnej koszt usunięcia pomnika na tym etapie ponosi właściciel. Te oszacowano nawet na 40 mln zł. Czy klasztor wyda takie pieniądze? Raczej nie. Za brak wykonania decyzji grozi kara grzywny. Ta dla osób fizycznych to maksymalnie 50 tys. zł, dla jednostek administracyjnych do 200 tys. zł. W tej chwili nie wiadomo, w jakiej kategorii znalazłby się klasztor. 

Niemniej jednak, jeżeli pomimo zastosowania takich środków przymusu pomnik dalej nie zostanie wyburzony, nadzór wyda tzw. postanowienie zastępcze. Pomnik zostanie wyburzony, a kosztami operacji będzie obciążony właściciel obiektu. Inspektorzy nadzoru budowlanego przewidują, że do takiego etapu dojdą nie wcześniej jak za rok, może 2 lata.

Jak zareagują obrońcy pomnika?

Komu służy więc takie nieustanne przeciąganie podjęcia decyzji? Paradoksalnie samemu pomnikowi. PiS, choć od wielu lat zabiega o wyburzenie monumentu, wie, że gdy podejmie radykalną decyzję może stracić poparcie części swojego elektoratu w Rzeszowie. Czeka więc do wyborów. Jesienią może jednak zmienić się władza, która zawiesi wykonywanie ustawy.

Gorzej będzie, gdy PiS jednak znów wygra. Wówczas to, co obecnie idzie, jak krew z nosa może dostać turbo przyspieszenia. Być może obrońcy pomnika, którzy zapowiadali, przykucie się do niego, jeżeli ktoś na pomnik podniesie rękę, będą musieli się do tego scenariusza jednak przygotowywać. 

joanna.goscinska@rzeszow-news.pl

Reklama

86 KOMENTARZE

  1. Kumoszka z Przemyśla decyduje co jest zabytkiem w Rzeszowie. W Przemyślu już tylko został kler ze swoimi licznymi świątyniami i latyfundiami oraz narodowi socjaliści pisu.
    Teraz chcą to samo zrobić w Rzeszowie, Leniart i Kot.
    Łapy precz od rzeszowskich pamiątek i zabytków!

  2. Czy zakonnicy mogą powiedzieć, co ewentualnie planują zrobić w leju po usunięciu NASZEJ PIPY? Chodzi mi o to, czy to nie będzie przypadkiem kolejny ideologiczny pomnik, ale tym razem na chwałę jedynej prawej i sprawiedliwej panującej NAM partii lub jej dygnitarzy? Pytam, bo jak za jakiś czas zmieni się układ polityczny (mam nadzieję, że to już niebawem), to nie chcielibyśmy przerabiać kolejnego burzenia w Rzeszowie.
    PS. Ale pomnik Piłsudskiego, który będzie na Placu Wolności jest obrzydliwy – widział ktoś ten odlew??? Masakra! Przecież osoba Piłsudskiego jest tak barwna, że można było wysilić się na mniejszą dosłowność i stworzyć coś poetyckiego z symboliką nawiązującą do niepodległości.

    • Co zakonnicy zrobią po wyburzeniu pomnika to nie twoja brożka.Bo na własnej działce zakonnicy mogą zrobić to co chcą,posadzić mogą drzewo lub mogą np. postawić wieżę z dzwonem ,,Niepodległości,, który teraz stoi koło Urzędu Marszałkowskiego.Ale jest też inny pomnik do przeniesienia na cmentarz żołnierzy radzieckich ,,Wilkowyja,, albo do wyburzenia ten n a placu Ofiar Getta na przeciw biura PSL.

  3. Jak może młody jasielski freelancer inicjować temat w portal czy pomnik jest zabytkiem, kto to budował i za czyje pieniądze i na czyjej działce.Jest za młoda i nic nie wie o historii Rzeszowa. Tylko mieszkańcy miasta Rzeszów pamiętają że w miejscu gdzie stoi ta bryła były owocowe ogrody należące do O. Bernardynów.A komunistyczne władze PRL bez zgody właścicieli postawiły ten niby pomnik aby zasłonić obiekt sakralny.

    • Ogrody owocowe – prawda,
      Komunistyczne władze – prawda,
      Bez zgody właścicieli – prawda.
      Ale zasłonięcie kościoła i klasztoru? – toż by 10 takich “figowych listków” nie starczyło 🙂
      Ps – nie całkiem jasielski

      • Kto finansuje ten tendencyjny,polityczny lokalny portal prasowy którego chyba jedynym celem i zadaniem jest ,,mowa nienawiści,, do wszystkich którzy myślą inaczej niż sponsorzy tego portalu.W licznych artykułach jakie się ukazują od jakiegoś czasu warto to prześledzić jest ciągła krytyka obecnych władz UW, niektórych radnych miejskich i innych przeciwników gospodarczych, prokuratorów i sędziów.Głównym chyba celem tego portalu jest propagandowa działalność,fałszowanie informacji i faktów i gloryfikacja działań i decyzji władz miejskich.Szczególnie bardzo przychylne od miesięcy są artykuły jedynie wobec władz miejskich .Ale jak mówią starsi mieszkańcy osiedla i miasta ten nagradzany i pozłacany ,,medal,, ma dwa oblicza.

  4. O losach pomnika powinni zdecydować w referendum jego właściciele – czyli mieszkańcy miasta Rzeszowa którzy w dużej części za ten pomnik zapłacili i łożą na jego utrzymanie.

  5. Koszt rozbiórki to są kwoty idące w miliony.

    W Rzesziwie tyle niedokończonych pomysłów. Wisłokostrada, zoo, przeprawy rowerowe i dobudowa do 3 mostów, przejście pod torami do osiedla Architektów, brakuje pieniędzy nawet na przeróbkę 3 głównych krzyżówek… i tak długo długo można wymieniać.

    Jeśli pisowska LENIART chce burzyć miastu pomnik profesora Mariana Koniecznego gdy brakuje pieni dosłownie ędzy na wszystko to niezły z niej DZBAN. W głupocie pobiła nawet pisowskiego KULTYSA który dzieciom zablokował w Rzeszowie budowę aqaparku. Ja bym zaczął od wywalenie tej kobiety z funkcji bo jak widać nie działa na rzecz Rzeszowa.

    • Racja no jak by była kupka zbędnej kasy ( a nigdy tak nie bedzie bo parcie do KORYTA jest przeogromne ) to wtedy ciul burzyć czy budować podwujną wielką “C ” w nowej wersji XXII wieku.
      A tak te 40 milionów wg wstępnych wyliczeń ( niekumatych ) dywaguję że koszt bedzie spory – to budować choćby 4 potrzebne na wczoraj mosty w układzie 1+1 – ( maczka- długosza/ w.pola- czy żeglarska ) czy choćby skrzyżowa dwupoziomowe lub inne potrzebne obiekty.

      Niestety natolstwo na taborerach ślepe tego nie widzi i nie widzi wielu innych tematów do zrobienia na wczorej bo jest pochłonięte durnotami które tak poprawią życie Suwerenowi jak padający śnieg 100 lat temu
      dlatego może lepiej zajęli by sie kartofliskien i sprawdzeniem czy gnój wywieziony już ; O !

  6. Przebudować skrzyżowanie koło urzędu marszałkowskiego i centrum handlowego na 2 poziomowe skrzyżowanie.Wykorzystać ukształtowanie tereny i z wiaduktu Tarnobrzeskiego (kolejowego) góra nad ul.Al J.Piłsudskiego wybudować wiadukt z rondem na wysokości ul.Sokoła i ul.Jałowego.Zbudować tunel dla pieszych pomiędzy Urzędem Wojewódzkim a Urzędem Marszałkowskim pod ul.Al. Łukasza Cieplińskiego.W miejsce pomnika jakaś dominanta,np.wysoka wieża z tarasem widokowym obrotowym np. pod nazwa Wolność,,zbudowana przez mieszkańców którzy wykupili by udziały,obligacje o ile pod ten obiekt działkę pod ta inwestycje za symboliczną kwotę przekażą benedyktyni. Byłby to wkład nie tylko o. benedyktynów ale i mieszkańców miasta w zaszczytny cel społeczny,wkład w budowlę z okazji -100 rocznicę Niepodległości Polski,,Obiekt komercyjnie wykorzystany służył by mieszkańcom miasta i byłby symbolem odrodzenia.

    • Świetna sugestia – zresztą już dawno plany były jeszcze za tow.Kruczka
      Tylko jest proste pytanie kto kompetentny w ratuszu postawi
      ” kropke” i powie ; burzymy / budujeny ; O !

  7. W innych miastach już dawno symbole zniewolenia i pomniki sowieckie zostały usunięte m.in w Łańcucie.Tylko w Rzeszowie nadal pieski sowieckie i dziadki z pampersami nadal skowyczą bo nikt ich nie rozliczył z przeszłości jak to zrobili w innych krajach dawnego obozu sowieckiego.Teraz do głosu i ujadają medialnie wnuki i dzieci byłych agentów SB, TW, MO,ORMO i żyjący jeszcze towarzyszy z PRL.,,Zima wasza,wiosna nasza,, czy nie takie były hasła w czasie walki o niepodległość.Jest 100 rocznica Niepodległości a nadal mamy jeszcze liczne pamiątki po czasach zniewolenia nie tylko w przestrzeni publicznej ale na urzędzie.Zburzyć na to miejsce nową wieżę wolności postawić na 100 rocznicę Niepodległości rozpoznawalna jak zrobili to w Paryżu.

    • Tylko to nie jest symbol zniewolenia. Większość ludzi młodych kojarzy się z Wielką Cipą a starsi wiedzą że pierwotna nazwa to 1000 lecia Państwa Polskiego bo żadnych walk rewolucyjnych w Rzeszowie nigdy nie było.

      Jeśli burzyć to zacząć od Warszawy od podarunku Stalina Pałacu Kultury

  8. Po ewentualnym zburzeniu pomnika, proponuję usunąć z przestrzeni publicznej miasta Rzeszowa wszystkich krzyży… Wszak to symbol zbrodni i obiekt służący dawniej do uśmiercania i niesienia cierpienia podobnie jak szubienica… A tych ostatnich chyba w Rzeszowie nie widać…

  9. Do wszystkich: zburzmy wszystko co zostało zbudowane bądź odbudowane przez zbrodniczy reżim w latach 1945-1989. Niech Nam te rzeszowskie (i nie tylko) osiedla nie przypominają komunizmu. Anulujmy wszystkie dyplomy i świadectwa obywateli, którzy zdobyli je ucząc się i studiując na chwałę “czerwonego” reżimu – odbierzemy dyplomy przede wszystkim przedstawicielom PiS-u, IPN-u… To dla nich powinien być powód do chwały!!! Niech ci wszyscy “burzyciele pomników” żądają zburzenia ich bloków na Nowym Mieście, Baranówce… Dla mnie te komunistyczne mieszkalne klocki to jeszcze gorszy “pomnik” reżimu!!!

  10. Jeżeli komuś przeszkadza coś i chce to coś rozebrać to powinien się liczyć z kosztami. W tym przypadku są one duże, więc należy obciąźyć nimi osoby które chcą wyburzenia pomnika. Z zaznaczeniem że będą to ich pieniądze prywatne, a nie pieniądze publiczne. Które można by wydać na bardziej potrzebne rzeczy w mieście lub w służbie zdrowia. W szpitalach brakuje pieniędzy a tu lekką ręką chce się wydać tyle publicznej kasy. Zapłacą ze swojego konta to się zastanowią co gadają. Pomnik dostosować do dzisiejszych czasów i jak nie wymaga remontu i dokładania pieniedzy to niech na razie stoi. Przyjdzie czas że potrzeba będzie remontu i wyłożenia wiekszych pieniędzy na remont niż na wyburzenie to wtedy trzeba bedzie sie dopiero zastanawiać co robic dalej z pomnikiem. Ps.jak PIS tak będzie wszystko niszczyć to w przyszłości naszym wnukom i prawnukom nie bedziemy mieli co pokazać z przeszłości bo wszystko jest złe według nich. A chistoria jest taka jaka jest i nikt jej juź nie zmieni choć by bardzo chciał, jak pis. A o pomniku to nawet ładny wierszyk był ułoźony w dawnych czasach. Starsze osoby jeszcze pamiętają go napewno. Moj dziadek go umiał cały lecz juź nie żyje. Trzeba by znaleść kogoś kto go jeszcze zna i spisać aby nie został zapomniany. Bo to symbol RZESZOWA jest.

    • ZNOWU mydlenie oczu kosztami rozbiórki. KŁAMSTWO! Wyburzenie wcale nie jest drogie, dużo mniejsze niż trąbią zwolennicy pomnika. Poza tym Ferenc lekką ręką wydaje co chwile kasę na niepotrzebne pier…ły, więc parę groszy na wyburzenie pomnika znajdzie się bez problemu. Inna opcja do pokrycie kosztów przez UM, albo rząd. I przestańcie stulać o tych wysokich kosztach, bo to kolejna bajka tak jak bajką jest, że WC jest symbolem Rzeszowa. Ani to ładne, ani czyste, a ruskie media się szczycą, że w Rz ludzie bronią pomników sowieckich. Taką im w Rz postkomuszki robotę robią. Jak za dawnych czasów. Co za ciemnogród.

  11. Ciekaw jestem czy monety z okresu PRL znalezione przez detektorystę wykrywaczem metalu czasem nie okazałyby by się zabytkiem??? WKZ to Państwo w Państwie – nie mówię tu personalnie o Pani Kot, bo jej nie znam, ale WKZ w Polsce nie są niczym kontrolowane i ich decyzje to totalna samowola.

  12. Jest chyba już zgoda na demontaż pomnika już na skupie złomu czekaj na ten wkład metalowy.Z betonem nie będzie problemy bo już się rozsypuje a szyny kolejowe moga zostac na nowa wieże z tarasem widokowym.

  13. Zostawcie bryłę, wtawcie tylko herb Rzeszowa, ale tak bliżej łechtaczki!
    Ył kiedyś taki dowcip, jeszcze za czasówkiedy stał stary hotel Rzeszów i było w nim to prawdzie Piekiełko:
    Kiedy będzie koniec świata?
    Kiedy rzeszowska pi*da spotkasię zkominem z Załęża!
    Po co tozmieniać?!
    Weźcie sobiepierwszy lepszy program do poprawiania zdjęć i usuńcie psioche. Z Rzeszowa zostanie gówno, tonasz znak rozpoznawczy, symbol. Brońmy tej kury!

    • No jakich żołnierzy ?
      człowieku – ja tam widze jednego zwiadowce co go ciągnie chłop i robotnik do Bazyliki
      Razem jest ich trzech to nawet na patrol nie wygląda a ty o Wojakach jak by tam kompania maszerowała ; O !
      A z tym piłowaniem – rozumien że brzeszczotem bedziesz cioł

  14. Zostawcie bryłę pomnika. Odpiłujcie sobie co tam chcecie, ale nie demolujcie miejskiego krajobrazu. Jestem rodowitą rzeszowianką,ten pomnik to dla mnie ważny symbol Rzeszowa – nie symbol PRL-u. Jak chcecie burzyć symbole, to zacznijcie od gmachu Urzędu Wojewódzkiego.
    Ktoś już napisał wcześnie o Ferencu: gdyby nie podlizywał się przez całą swoją kadencję klerowi, i nie “podarował” zakonnikom NASZEGO pomnika, nie byłoby tematu.

  15. Czekała 10 miesięcy, mogła poczekać do wyborów.
    A tak zapisała się w historii Podkarpacia i Polski jako Bierna, Mierna ale Wierna partyjna funkcjonariuszka.

  16. Ewa Leniart już raz zaszkodziłaś miastu i zablokowałaś budowę obwodnicy południowej. Teraz chcesz burzyć najbardziej rozpoznawalny obiekt w Rzeszowie? Puknij się w łeb.

    Dlaczego tak nienawidzisz Rzeszowa? Pisie robicie wszystko żeby nigdy już tu nie wygrać.

  17. Czyli znowu bajzel : lumpel elity, lumpel proletariat , kręcenie lodów ,bicie piany , zawracanie Wisłoka kijem :
    I na czym stoimy jedni rozwalić inni zostawić i tak ta karuzela wiruje odwracając uwaga od innych istotnych spraw dla Suwerena ten temat z pomnikiem jest super tematem do przykrywania innych tajemnic zamiatanych pod dywany
    – czy wszyscy rozumieją o co chodzi ? Komu łeb robi rozumie reszta sterowana nie wie nic ; O !

    • Dokładnie, robią gówno burze, a powinni to ustrojstwo wyburzyć zaraz w pierwszą noc po wyjściu ostatniego sowieckiego żołnierza z Polski i byłby spokój a tak będziemy się jeszcze z tym bujać parę dobrych lat…

  18. ZBURZYĆ!!! Większość Rzeszowa chce wyburzenia pomnika. Zrównać tego molocha z ziemią, albo wywieźć z centrum. Symbol PRL, zacofania, zbrodniczego systemu, który wymordował dziesiątki milionów. Nie ma w cywilizowanym świecie miejsca na tego typu prymitywne ikony zła i nienawiści. Dobrze wiemy, kto i dlaczego budował, jaka była idea i jakie metody. Tysiące mieszkańców może domagać się zwrotu przymusowo pobranych z wypłat pieniędzy na budowę WC. PRECZ Z KOMUNĄ!!!
    Ps. Zmarł pierwszy premier wybrany w wolnych wyborach, Jan Olszewski. Moglibyście coś o nim napisać, a nie o jakichś lewaczkach promujących aborcję na spotkanie, z którymi przyjdzie 5 osób.

    • Chłopie… Lecz się i to natychmiast… Jeśli wyburzą pomnik Ty nie kończyłeś żadnej szkoły… Jeśli za “komuny” kończyłeś podstawówkę to dla mnie jesteś bez wykształcenia nawet podstawowego!

      • Tu akurat jesteś w wielkim błędzie.Za komuny edukacja była na wiele wyższym poziomie.Dawnej matury by nie zdało większość dzisiejszych prywatnych licencjatów i innych wynalazków.Obecna matura i część uczelni to poziom najwyżej trzecioligowy. Potem larum,ze po studiach na kasach siedzą.

      • No człowieku widać że jesteś tempy jak stary but
        Chodziłem do szkoły podstawowej w latach 50-tych no i tumanie wyobraź sobie że 80 % nauczycieli to byli nauczyciele przedwojenni przypominan wyuczeni przed wojną a nie żadna ciemna sterowana nasa przez KC ; O !
        Więc sie nie wypowiadaj bo faktycznie masz siano i plewy we łbie nic nie wiedząc co i jak było wtedy.

    • Zmień dilera, bo kiepski towar ci sprzedaje. Takich pierdół dawno nie czytałem. Dla mnie pomnik jest symbolem miasta i ma zostać. Pochodzenie jego mnie nie obchodzi, a rzeźby komunizmu wg mnie nie propagują.

    • O jaki skowyt, jakie żale, hahahaha. Rzeszowskie pseudo elitki. Co wy byście zrobili bez mamusi i tatusiów co wam kasę(publiczną) na kolejne nieudane biznesy załatwiają. Do roboty!

        • Brawo. Wyburzać! A tych wszystkich obrońców obdarować gruzami niech sobie w domu złożą i postawią mini pomniczek zaraz obok wizerunków pierwszych sekretarzy.

          • Synuś, komendy wydawaj członkom swojej pisowskiej rodzinki.pl. Burzyć to Ty sobie możesz zamek z klocków. Poza tym wracaj do swojej wsi i naprawiaj dach w stodole, bo śniegi idą…

          • Hahaha… no pokazujesz w swoich komentarzach kto jest prawdziwym wieśniakiem. Słoma ci z butów wystaje aż po kostki 😀 Mówię, wracaj do kompa, odpalaj patostream’a, tam twoje miejsce. I poczytaj sobie kiedy pisze się zaimki osobowe dużą literą. Na naukę nigdy nie jest za późno.

          • Poczytaj sobie dlaczego zaimek osobowy napisałem dużą literą. Odnośnie słomy, może mam ją do kostek, ale Twoja najwyraźniej jest powyżej kolan… Najpierw coś zbuduj, a potem to burz…

  19. Dziwne jest zachowanie właścicieli działki na którym stoi ten betonowa bryła.Władze komunistyczne bezprawnie postawili pomnik a jedynym celem było przysłonić obiekt sakralny.Przecież to nie żaden zabytek potwierdził szkoda że tak długo czekał na decyzję,wojewódzki konserwator zabytków.Prawo uchwalone przez parlamentarzystów nakazuje usunąć obiekt betonowy z przestrzeni publicznej.W tym centralnym miejscu miasta może postawić wieżę wolności z tarasem widokowym.

  20. Konserwatora I innych urzędników utrzymują podatnicy, więc powinni liczyć się z ich zdaniem. Skoro większość mieszkańców jest za pozostawieniem pomnika, to urzędnicy powinni to uszanować.

    • Oferuje jeszcze to: W projekcie nowej matrycy stawek VAT zaproponowano przepisy, które będą budzić wątpliwości interpretacyjne w kontekście opodatkowania wody w postaci naturalnej – ostrzegają eksperci Konfederacji Lewiatan. W efekcie stawka podatku za wodę z kranu ma wzrosnąć z obecnych 8 do 23 proc. Nowe regulacje mają wejść w życie z początkiem 2020 r.

  21. “Być może obrońcy pomnika, którzy zapowiadali, przykucie się do niego, jeżeli ktoś na pomnik podniesie rękę, będą musieli się tego scenariusza jednak przygotowywać”
    Redakcja Rz-N będzie z nimi?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ