Reklama

Są już pierwsze ofiary sezonu motocyklowego na Podkarpaciu. Policja apeluje do kierowców jednośladów o przestrzeganie przepisów.

Wczoraj (31 marca) wieczorem doszło do tragedii w Budach Łańcuckich, gdzie rowerzystka zderzyła się z 20-letnią motocyklistką. 61-letnia rowerzystka zmarła w szpitalu. Więcej o zdarzeniu pisaliśmy TUTAJ.

Wiosna to czas, gdy na drogach jest więcej rowerzystów, motorowerzystów i motocyklistów. Niestety, wzrasta również liczba zdarzeń z udziałem kierujących jednośladami. Podkarpacka policja przypomina im o obowiązkach i apeluje o ostrożność.

Nadmierna prędkość kierowców jednośladów to najczęstsza przyczyna wypadków drogowych. W ub. na podkarpackich drogach doszło do 145 wypadków i 237 kolizji z udziałem motocyklistów. Śmierć poniosło 12, a 118 zostało rannych.

Z policyjnych statystyk wynika, że wina za wypadki drogowe z udziałem motocyklistów leży zarówno po stronie motocyklistów, jak i kierujących samochodami.

– Różnica jednak polega na tym, że w przypadku nawet najmniejszej kolizji, to motocyklista ma mniejsze szanse na przeżycie albo wyjście z tego bez obrażeń. Motocykliści nie mają poduszek powietrznych, pasów bezpieczeństwa, ani kontrolowanych stref zgniotu. Przed urazami chroni ich  jedynie kask, dobre ubranie, a przede wszystkim zdrowy rozsądek – twierdzi Komenda Wojewódzka Policji w Rzeszowie.

Policja apeluje do kierowców jednośladów i aut o przestrzeganie przepisów i wzajemny szacunek. Funkcjonariusze przypominają, że po drodze publicznej bez opieki może się poruszać jedynie dziecko, które ukończyło 10 lat i ma kartę rowerową.

Każdy motorower czy motocykl na drogę może wyjechać pod warunkiem, że jest zarejestrowany, ma opłacone obowiązkowe ubezpieczenie OC, a kierowca posiada stosowne uprawnienia do kierowania.

Obowiązkiem kierowców jednośladów jest również przestrzeganie przepisów dotyczących przewożenia pasażerów, którzy podczas jazdy muszą korzystać z kasków ochronnych.

(kaw)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: