Zdjęcie: Rzeszów News
Reklama

Jeszcze w tym miesiącu w centrum Rzeszowa przestanie obowiązywać nocny zakaz sprzedaży alkoholu. Ratusz nie będzie się odwoływał od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

Na tę wiadomość czekało wielu przedsiębiorców, którzy w Śródmieściu prowadzą nocne sklepy monopolowe. Od 1 lutego br. nie mogą handlować alkoholem między godz. 22:00 a 6:00 rano.

Częściową prohibicję radni Rzeszowa wprowadzili uchwałą z 18 grudnia 2018 roku. Stało się to na wniosek mieszkańców, którzy skarżyli się na pijackie awantury wokół sklepu przy ul. Matejki. Wprowadzenie prohibicji w centrum miasta polecił prezydent Tadeusz Ferenc.

Uchwałę rady zaskarżyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie właściciele sklepów “Al Capone” przy ul. Jagiellońskiej i “Soplica” w Rynku. Twierdzili, że prohibicja nie ma nic wspólnego z konstytucyjnym zapisem o wolności gospodarczej i łamie zasady uczciwej konkurencji.

22 maja br. WSA przyznał rację przedsiębiorcom i grudniową uchwałę w całości unieważnił. Po tym wyroku właściciele sklepów monopolowych czekali na ruch ratusza, czy decyzję sądu zaskarży. Do tego czasu prohibicja cały czas obowiązuje, bo wyrok jest nieprawomocny. Ratusz na zaskarżenie wyroku ma czas do 18 lipca.

Już wiadomo, że miasto nie będzie się od wyroku odwoływało. – Wyrok szanujemy. Szkoda czasu na toczenie sporów w sądzie – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa. A to oznacza, że wkrótce nocna prohibicja w centrum miasta przestanie obowiązywać. Stanie się to prawdopodobnie od 19 lipca. 

Niektórzy właściciele sklepów monopolowych zastanawiają, czy przeciwko miastu nie wystąpić do sądu o odszkodowanie za utracone dochody w okresie obowiązywania prohibicji. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: