Zdjęcie: KWP Rzeszów
Reklama

Policjanci i prokuratura wyjaśniają okoliczności tragicznego w skutkach zdarzenia, do którego doszło w niedzielne popołudnie w Kąkolówce w gminie Błażowa w powiecie rzeszowskim. Nie żyje 62-letni mężczyzna.

Policjanci o zdarzeniu zostali poinformowani ok. godz. 13:50. Dokładne okoliczności tragedii nie są jeszcze znane, funkcjonariusze zaznaczają, że to, co ustalili, jest na bardzo wstępnym etapie. Gdy przyjechali, na miejscu była załoga karetki pogotowia, strażacy i rodzina zmarłego 62-letniego mieszkańca gminy Błażowa.

– Z dotychczasowych ustaleń wynika, że mężczyzna kierował fiatem 126p. Jadąc nieutwardzoną drogą, zjechał tyłem po łagodnym zboczu i zatrzymał się przed skarpą. Rodzina 62-latka znalazła go przygniecionego drzwiami samochodu. Mężczyzna był już poza autem, nie dawał oznak życia. Lekarz stwierdził zgon – mówi Adam Szeląg, rzecznik rzeszowskiej policji.

Na miejsce tragedii został wezwany prokurator, który polecił zabezpieczyć ciało do badań sekcyjnych. Na razie nic nie wskazuje, by w zdarzeniu jeszcze ktoś inny brał udział. Niewykluczone, że 62-latek został przygnieciony „maluchem”, gdy próbował przepchnąć samochód po tym, jak utknął przed skarpą.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl  

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: