Zdjęcie: Sebastian Stankiewicz / Rzeszów News
Reklama

Po kilkudniowej przerwie na ulicach Rzeszowa w poniedziałek (9 listopada) kobiety znów będą protestować przeciwko zaostrzaniu prawa aborcyjnego.

Ostatni protest odbył się w zeszłą środę, Ogólnopolski Strajk Kobiet wtedy ogłosił, że kolejne manifestacje w całym kraju będą się odbywać rzadziej – w poniedziałki. – Nie składamy parasolek – zapewniał nas Paweł Preneta z Manify Rzeszów, która jest głównym organizatorem rzeszowskich protestów. 

Kolejny, dziewiąty, odbędzie się w najbliższy poniedziałek (9 listopada). Podobnie jak poprzednie strajki kobiet, rozpocznie się on o godz. 17:00 przed Pomnikiem Czynu Rewolucyjnego, który teraz nazywany jest Pomnikiem Czynu Rewolucyjnego Kobiet.  

“PiS zwiał przed nami na sejmowy urlop. Trzeba więc im przypomnieć, że wciąż na nich czekamy. Przybywamy pieszo lub samochodem. Będziemy głośne i nieznośne!” – zapowiadają Manifa Rzeszów i Uwaga, Tu Obywatele. 

Rzadsze protesty kobiet wymusiły obowiązujące od soboty nowe obostrzenia związane z pandemią koronawirusa. PiS chce całkowicie wyciszyć manifestacje, niewykluczona jest wkrótce “narodowa kwarantanna”. Prace Sejmu wstrzymano do 18 listopada. PiS szuka poparcia dla “kompromisowej” ustawy aborcyjnej autorstwa prezydenta RP Andrzeja Dudy. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: