Zdjęcie: Oskar / Czytelnik Rzeszów News
Reklama

84-letnia kobieta została ranna w wieczornym wypadku na ulicy Popiełuszki w Rzeszowie. 

Do wypadku doszło w poniedziałek ok. 17:30 niedaleko placówki Poczty Polskiej. – 21-letni kierowca opla, skręcając w ulicę Popiełuszki, potrącił przechodzącą przez jezdnię kobietę. 84-letnia piesza została przewieziona do szpitala. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi – poinformowała Anna Klee z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.

Policjanci wyjaśniają dokładne okoliczności wypadku.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

12 KOMENTARZE

  1. Jak czytam tak wasze wszystkie komentarze to normalnie trafia mnie to jak można oceniać ta sytuacje nie będąc jej naocznym świadkiem. Fakt jest faktem że w tym miejscu nie ma przejścia dla pieszych i nie ma możliwości jazdy z prędkością taka jak piszą poprzednicy tym bardziej jak wychodzi się z łuku od strony Fraca.Nieszczesliwy wypadek nic wiecej i zarówno żal osoby potraonej jak i też młodego kierowcy który zapewne nie jechał brawurowo gdyż nie widać bylo ostrego hamowania.

  2. Jestem mieszkańcem i z przykrością muszę stwierdzić, że ludzie chodzą tam jak przysłowiowe “święte krowy” bo przecież są władcami i mieszkają tam od lat, więc będą przechodzić gdzie chcą i jak chcą, smutne ale prawdziwe. Nie rac jadąc i 20km/h zdarzyło mi się mało nie potrącić pieszego, który dosłownie wlazł mi pod maskę i jeszcze krzyczał, że to ja jadę jak szalony. Bez odblasku, bez mózgu – tak to się będzie końcyło

  3. …i znowu 21-letni “miszczu” OOOO dał popis umiejętności, a raczej ich braku i braku mózgu przy okazji. Pewnie jeden z tych, co po mieście 100km/h na godzine sobie ganiają od czasu do czasu… Oby go selekcja naturalna kiedyś dopadła.

  4. I co da ograniczenie do 30 km/h jeżeli co najmniej połowa go nie przestrzega?
    Jest to przykro pisać, ale polskich kierowców można wychować tylko poprzez kary.
    Ale nie takie jak teraz, tylko dużo, dużo większe.

  5. Światła nie rozwiążą problemu kiedy kierowcy mają daleko w d*pie ograniczenia prędkości w terenie zabudowanym. Wczoraj osobiście miałem taką sytuację że przechodziłem przez pasy na Wyzwolenia a kierowca zamiast jechać 50km/h jechał pewnie z 70 i więcej wyprzedzając na pasach. Jak bym mógł, sam bym kilku takim kierowcom wypisał mandat za prędkość wyprzedzanie czy parkowanie.

  6. takich ludzi jak ty potrzeba w komisji ds. bezpieczeństwa – pasowałbyś do zespołu krasnoludków i śpiącej królewny.

  7. Liczba wypadków w Rzeszowie WZRASTA i BĘDZIE wzrastać, Komisja ds. Bezpieczeństwa ŚPI , problemem nie są piesi tylko BRAK DZIAŁAŃ KOMISJI. Komisja nie ma sprzątać po wypadkach tylko podejmować działania żeby im zapobiegać. TAM MUSI BYĆ OGRANICZENIE PRĘDKOŚCI DO 30KM/H i STREFA ZAMIESZKANIA – teraz pomiędzy blokami można legalnie cisnąć 50km/h

Comments are closed.