Reklama

Policja wyjaśnia okoliczności wypadku, do którego doszło na skrzyżowaniu al. Piłsudskiego z ul. Targową w Rzeszowie. Dwie kobiety zostały potrącone przez kierowcę renault clio.

O wypadku w okolicach siedziby Zakładu Ubezpieczeń Społecznych poinformowali nas Czytelnicy. – Ktoś został ranny. Tworzą się mega korki – napisał do Rzeszów News pan Dominik.

Na miejsce zdarzenia przyjechali policjanci i karetka pogotowia ratunkowego.

– Po godz. 11:00 doszło tam do potrącenia pieszej. W tej chwili wyjaśniane są szczegóły zdarzenia – mówili policjanci ruchu drogowego z rzeszowskiej komendy.

– Kierowca srebrnej osobówki jechał szybko. Wyjechało mu auto z ul. Targowej. Stracił panowanie i uderzył w kobietę, która jeszcze nie wyszła na przejście – piszą do nas Czytelnicy.

Potrąconej kobiecie pomocy udzielali świadkowie. – Uderzenie było tak silne, że kobieta najprawdopodobniej uderzyła w kamienicę – dodają Czytelnicy Rzeszów News.

Z ustaleń policji wynika w wypadku ranne zostały dwie kobiety.

– Kierowca toyoty wymusił pierwszeństwo przejazdu. Jechał od ul. Targowej. Mając zieloną strzałkę, skręcał w prawo w al. Piłsudskiego w kierunku ul. Lwowskiej. Uderzył w jadące w tym kierunku renault, którego kierowca stracił panowanie nad pojazdem, wjechał na chodnik, gdzie potrącił dwie osoby – mówią policjanci.

63-letni kierowca toyoty corolli, który jest mieszkańcem Nowej Sarzyny, był trzeźwy, podobnie jak i pozostali uczestnicy wypadku.

redakcja@rzeszow-news.pl

 

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

9 KOMENTARZE

  1. Widziałem to
    Kierowca clio nie jechał szybko, bo jechał w normalnym ruchu za innymi autami, samochód z targowej uderzył go w tył, rozwalił oponę i zmienił mu kierunek jazdy prosto na pieszych. Gdyby nie szybka reakcja kierowcy z clio, to byłoby dużo więcej rannych.

  2. Chyba sam jestes kaleka. Od skrzyzowania do przejscia jest jakies 10-12m. Droga hamowania samochodu o masie ok 1000kg, przy predkosci 50km/h wynosi 25m na suchej nawierzchni (wystarczy poszukac na googlach). Mysle ze kierujacy renault clio jechal max 40-50, dodatkowo jeszcze dochodz szok po uderzeniu pojazdu i reakcja kierowcy.

  3. Chyba sam jestes kaleka. Od skrzyzowania do przejscia jest jakies 10-12m. Droga hamowania samochodu o masie ok 1000kg, przy predkosci 50km/h wynosi 25m na suchej nawierzchni (wystarczy poszukac na googlach). Mysle ze kierujacy renault clio jechal max 40-50, dodatkowo jeszcze dochodz szok po uderzeniu pojazdu i reakcja kierowcy.

  4. Oczywiście że to wina kierowców… (celowo napisałem “kierowców” bo gdyby tą toyota nie wymusił pierwszeństwa to tego by nie było a z drugiej strony: gdyby renówką jechał z dozwoloną predkością!- max 50km/h to też by raczej do tego nie doszło!!!!!!!) a tak na marginiesie bo sam jestem kierowcą i dość częto też pieszym- jak widzę tych pieszych mających szpice butów wystających na jezdnie to mam ochote poprostu im “sprzedać meszta” !!! – czy oni wogóle nie mają wyobraźnie jak ktoś by ich przypadkiem dotknął albo o niego zawadził albo by się zachwiał od przejeżdzającego aotubusu???!!!

  5. Kaleki drogowe..I tyle.Komóreczka najważniejsza!Odbierać prawko na 3 miechy za spowodowanie wypadku i się naucza!Plus OBOWIĄZKOWE BADANIA PSYCHOTECHNICZNE!

Comments are closed.