Zdjęcie: Komenda Miejska Policji w Rzeszowie
Reklama

Szarpali i grozili pracownikom sklepu. Wychodząc, ukradli wózek do palet. W ręce rzeszowskich policjantów wpadło trzech mężczyzn. 

Do napadu na pracowników sklepu przy ulicy Wita Stwosza w Rzeszowie doszło w miniony wtorek po godz. 16:00. Policjanci ustalili, że dwóch agresywnych mężczyzn wywołało awanturę z pracownikami oraz będącym w sklepie mężczyzną.

– Szarpali ich, próbowali wyciągnąć ze sklepu. Grozili im pobiciem, pozbawianiem życia oraz zniszczeniem sklepu – relacjonuje nadkom. Adam Szeląg z rzeszowskiej policji. Trzeci z mężczyzn (był przed sklepem) pomagał napastnikom wyciągnąć pracowników na zewnątrz.

Pracownikom udało się wypchnąć napastników ze sklepu i zamknąć drzwi. Ci, odchodząc, zabrali sprzed sklepu wózek do palet. Funkcjonariusze zauważyli sprawców na ul. Chruściela, gdy szli ze skradzionym wózkiem. To 39-letni Tomasz N., mieszkaniec Rzeszowa, jego 17-letni syn Wiktor N. i 18-letni kolega tego ostatniego – Brajan M.

– Mężczyźni trafili do policyjnego aresztu. 39-latek był pijany, badanie wykazało u niego niemal 3,9 promila. Badanie 17-latka wykazało 1,85 promila. Trzeci mężczyzna był trzeźwy – dodaje nadkom. Szeląg. Mężczyźni są podejrzani o kradzież, a ojciec i syn także o groźby karalne.

Okazało się, że mogli oni uczestniczyć również w kilku innych przestępstwach. 4 lipca na ulicy Chmaja i Langiewicza pobili i skopali dwóch przechodniów – jednemu ukradli papierosy, drugiemu chcieli ukraść 10 zł. 39-latek wraz z synem podejrzani są również o usiłowanie rozboju. 5 lipca próbowali mężczyźnie ukraść rower.

Śledztwo w tej sprawie wszczęła Prokuratura Rejonowa dla miasta Rzeszów. Na jej wniosek w piątek rzeszowski Sąd Rejonowy zdecydował, że mężczyźni trafią na dwa miesiące do aresztu tymczasowego. Grozi im do 12 lat więzienia. 

Zdjęcie: Komenda Miejska Policji w Rzeszowie

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: