Zdjęcie: Joanna Gościńska / Rzeszów News
Reklama

Pogoda znów pokonała ratusz, krzyżując po raz drugi plany na otwarcie basenów ROSiR-u. Urzędnicy mówią już tylko o „oficjałce”, która będzie w czerwcu.

„Otworzymy, a jednak nie. A może dziś? Nie, nie ma na to szans” – mniej więcej tak od ponad tygodnia wygląda bitwa ratusza z chęcią uruchomienia świeżo wyremontowanych basenów Rzeszowskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ul. Pułaskiego.

Póki co niemoc wynikająca ze złej pogody wygrała 2:0 z rzeszowskim magistratem. Tak, tak, to oznacza, że w najbliższy czwartek, jak zapowiadano, kąpielisko nie zostanie uruchomione, choć woda w basenach już zachęca do wskoczenia.

– Pogoda nas obecnie nie rozpieszcza – jest chłodno i deszczowo i tak ma być do niedzieli, więc nie ma sensu uruchamiać basenów w czwartek – poinformował Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa. 

– Oficjalnie baseny mają być otwarte 1 czerwca. Niemniej jednak, jeśli wcześniej zrobi się ciepło, to będziemy chcieli wpuszczać na basen pierwszych mieszkańców nieco wcześniej – dodaje.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami przez pierwsze kilka dni rzeszowianie będą mogli korzystać z kąpieliska za darmo. Później najprawdopodobniej ceny biletów za całodniowy pobyt na basenie będą wynosić 12 zł – bilet normalny i 9 zł ulgowy. Dzieci do lat 3 będą wchodzić za darmo, a ci, którzy przyjdą po godz. 17:00 zapłacą tylko połowę wartości biletu.

Po przebudowie basenów ROSiR, którą wykonała firma Skanska za prawie 17 mln zł, mieszkańcy mają teraz do dyspozycji basen sportowy o długości 50 m i głębokości od 1,35 m do 1,8 m oraz rekreacyjny o szerokości 50 m i głębokości od 1,1 m do 1,3 m, który dodatkowo jest wyposażony w szereg wodnych atrakcji. Pisaliśmy o nich TUTAJ

Ponadto, są dwa baseny dla dzieci. Jeden ma głębokość od 0,1 m do 0,6 m, drugi od 0,6 m do 0,8 m. Dla maluchów przygotowano także wodny i zwykły plac zabaw. Odwiedzający baseny przy ul. Pułaskiego będą mieć do dyspozycji także ławki, 20 parasoli, 100 leżaków oraz wi-fi.

Na kąpielisku pojawiło się też miejsce dla tzw. food trucków, które będą przy ścianie krytego basenu oraz bezpieczna podobna do tartanu nawierzchnia, która zastąpiła śliskie płytki.

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

Comments are closed.